Data: 2009-09-08 18:48:09
Temat: Re: straciłem buka
Od: JerzyN <0...@m...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Michal Misiurewicz pisze:
> skushinski wrote:
>
>> [...]Bardzo lubię drzewa, sam dużo
>>> posadziłem, ale życie ludzkie jednak jest ważniejsze.
>>
>> tak tylko dla uściślenia -w większości wypadków nie "życie" jako
>> takie, tylko ludzkie lenistwo, wygodnictwo, egotyzm i głupota.
>
> Czy możesz wytłumaczyć? Nie całkiem rozumiem, o co Ci chodzi.
>
>> Szwindel z wycinaniem przydrożnych drzew trwa od dziesięcioleci,
>> wielokrotnie był opisywany w mediach różnej maści, i jakoś nic z tego
>> nie wynika.
>
> No cóż, musiałbym konkretne przypadki zobaczyć...
Wycięto od groma drzew na drogach lokalnych i krętych na których szybka
jazda (tzn. ok. 60 km/godz.) i tak w dobrych warunkach była ryzykowna.
Ci co je znali z reguły jeździli (do czasu) ok. 90.
A wyprzedzanie z ocieraniem się o korę drzew było na porządku dziennym.
Mnie możesz chyba zaufać.
;-)
--
pozdr. Jerzy
|