Data: 2002-01-14 13:56:00
Temat: Re: szpital = sie horror ....
Od: Piotr Kasztelowicz <p...@a...torun.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
On 14 Jan 2002 x...@p...onet.pl wrote:
> Prosze mi pokazac pielegniarke srodowiskowa w Polsce ktora idzie do pacjenta,
> do domu, podlacza 2 x dziennie kroplowke z antybiotykiem (do centralnego
> cewnika) ? Albo idzie po to, aby dopelnic pojemnik z morfina , bo pacjent ma
> zaprogramowana pompe z narkotykiem (aby nie cierpial bolu) ?
Pomp nie ma ale w moim miescie (w obrebie Torunia) i gmin sasiadujacych
(na polnoc Lysomice, na poludnie Otloczyn na Zachod Gorsk i Czarne Blota
a na wschod Lubicz Gorny i Grebocin) domowa opieke lekarza i pielegniarki
zapewnia darmowo hospicjum jak na warunki finansowe jakie ma na prawde
na dobrym poziomie. Rodziny podaja co 4 godziny przygotowane przez
pielegniarke w hospicjum mieszanki przeciwbolowe z morfina ponadto
jest mozliwosc hospicyjnego leczenia stacjonarnego. No ale dalej
juz hospicjum opieka domowa nie objemuje - to wiadomo co to
dla niektorych moze znaczyc (aha - w Chelmzy i Wabrzeznie jest filia
torunskiego hospicjum, dalej Bydgoszcz ma tez dwa ale przypuszczam,
ze moga byc "biale plamy" gdzie chorzy wyja z bolu nowotworowego jak
kojoty nie wiedzac nawet, ze w sumie, gdzie mozna probowac poszukac
pomocy - nawet stacjonarnej
P.
----
Piotr Kasztelowicz <P...@a...torun.pl>
[http://www.am.torun.pl/~pekasz]
|