Data: 2005-11-01 07:48:57
Temat: Re: wasze ulubione perfumy facetów
Od: Kruszyzna <k...@g...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Pewnego pięknego dnia, a był(a) to niedziela, 30 października 2005 15:06
użytkownik Padre, sącząc kawkę, wyklepał:
> "Telimena otwiera petersburskie składy,
> Dobywa flaszki perfum, słoiki pomady,
> Pokrapia Zosię wkoło wyborną perfumą
> (Woń napełniła izbę), włos namaszcza gumą."
>
Sam widzisz, waćpan, historia na Cię patrzy i Twoją stronę trzyma :)
> ATSD o jaką gumę tu chodzi? Czy już wtedy była guma
> do (kreatywnego ;-) modelowania włosów?
Ja się nie znam, bo gumy do modelowania nigdy nie używałam, ale wydaje mi
się, że to dużo starszy wynalazek. Bo czymże jest guma do włosów?
Mieszaniną naturalnych wosków (?) i wody albo coś w ten deseń. Kto się zna,
niech mnie poprawi. Może A.M. chodziło o coś w rodzaju brylantyny czy
pomady do włosów, żeby ładnie się trzymały spięte w kok i żeby łatwiej to
można było zrobić? I może też chodziło o nadanie włosom połysku.
I tu powraca problem stary jak świat: co poeta miał na myśli? :)
Krusz.
--
Kruszyna
#GG 3084947
"Primum non stresere..."
|