Data: 2011-06-23 21:16:25
Temat: Samo-Definicja
Od: "AW" <o...@h...com>
Pokaż wszystkie nagłówki
Nąjśmieszniejsze jest to, że uznajesz za istniejące przeróżne obiekty
przejawiające ci się poprzez świadomość, lecz nie przypisujesz istnienia samej
świadomości, która jest warunkiem wstępnym dla wszelkiego istnienia oraz
podstawowym kryterium wszelkich ocen i definicji.
Gdy wreszcie zrozumiesz, że twoja własna, indywidualna świadomość jest stałym i
niezmiennym tłem, w odniesieniu do którego wszystko pozostałe wykazuje jakości i
nabiera znaczeń, wówczas dopiero przestaniesz zaprzątać sobie głowę domniemanymi
bytami obiektywnymi, stanowiącymi treści zawarte w świadomości - i uznasz
świadomość jako taką za byt podstawowy i nadrzędny.
Wynikną z tego dalsze pytania, odnośnie ewentualnych podwalin świadomości, jej
źródeł, innych form oraz jej wielu możliwych, odrębnych bądź też kolektywnych
instancji.
Z racji niemożliwości aby ustalić cokolwiek poza własną świadomością, pytania
tego rodzaju pozostaną bez empirycznie potwierdzalnych odpowiedzi, jednakże
domniemania co do nich, świadome lub bezwiedne, ustanowią pewną konfigurację
twojej świadomości, która z kolei zacznie definiować w ściśle adekwatny sposób
tzw. 'rzeczywistość obiektywną', będącą wtórnym wyrazem osadzonej w
świadomości
WIARY.
W ten oto sposób głosujesz na rzeczywistość intersubiektywną - opartą albo o
samo-afirmację albo o samo-negację, którą domyślnie wyznajesz. I tak właśnie
powstaje nasz świat.
AW
**************************
...mind over matter
content over form
gist over glitter
exception over norm...
**************************
http://cmncore.org/pol/Lista1.htm
.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|