Strona główna Grupy pl.sci.psychologia Wszystko mi dzis wychodzi.

Grupy

Szukaj w grupach

 

Wszystko mi dzis wychodzi.

Liczba wypowiedzi w tym wątku: 1


« poprzedni wątek następny wątek »

1. Data: 2004-11-28 16:54:07

Temat: Re: Wszystko mi dzis wychodzi.
Od: "Bluzgacz" <b...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora


"Jo" <J...@m...wp.pl> wrote in message
news:co87gs$qmc$4@atlantis.news.tpi.pl...

> Sorry, ale chyba nie upadłam na tyle nisko by ktokolwiek mnie -jak to
> określiłeś- "pierdolił"

Czyli nigdy nie uprawialas seksu.
Skoro jego uprawianie nazywasz upadkiem, to gratuluje.
--

Bluzgacz
GG:5015
skype: bluzgacz, na tlenie tez
gdzies pomiedzy innymi na:
http://psphome.dhtml.pl/uzytkownicy.html

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


Zobacz także


1. Data: 2004-11-28 21:14:14

Temat: Re: Wszystko mi dzis wychodzi.
Od: Stopek <p...@p...fm> szukaj wiadomości tego autora

Dnia Thu, 25 Nov 2004 16:43:04 +0000 (UTC), KOMINEK napisał(a):

> Czy wy tez tak macie?

Ano zdarzaja sie takie dni. A czasami wrecz przeciwnie, wszystko do dupy...
--
Pozdrawiam serdecznie, Stopek
zaGGadaj: 2144845 lub Jabber: p...@j...aster.pl

"Czucie i wiara silniej mówi do mnie, niż mędrca, szkiełko i
oko"-A.Mickiewicz "Romantyczność"
"Ja żyję tak jak ja chcę, więc wypierdalaj!!"-Liroy

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2004-11-29 12:04:10

Temat: Re: Wszystko mi dzis wychodzi.
Od: "Hubert Kulik" <h...@W...gazeta.pl> szukaj wiadomości tego autora

cbnet <c...@n...pl> napisał(a):

> > Jestes osoba ktora zle znosi poczucie porazki (czy tez braku kontroli,
> > lub pewnej bezradnosci)?
>
> Suplement: wg Twojego ujecia czlowiek powinien byc poniekad ~dumny
> ze swych porazek... a to wydaje mi sie absurdem.
> Tobie nie? :)
>

Dumny ze swoich porazek? Nie, no tego nie powiedzialem.
Ale mozna wyciagac wlasciwe wnioski ze wszystkich doswiadczen.
I nie ma w tym ani nic dziwnego, ani wstydliwego. Jest to madrosc.

Pozdrawiam Hubert

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2004-11-29 12:24:16

Temat: Re: Wszystko mi dzis wychodzi.
Od: "cbnet" <c...@n...pl> szukaj wiadomości tego autora

Hubert Kulik:
> Dumny ze swoich porazek? Nie, no tego nie powiedzialem.

Czy czlowiek nie powinien byc ~dumny z sukcesow i zwyciestw
jakie staja sie jego udzialem?

Czy nie powinien do nich dazyc?

Utozsamianie porazki z sukcesem czy zwyciestwem - czy nie
wydaje Ci sie to naduzyciem majacym podtekst manipulacji
(akceptacja dla byle-jakosci i te sprawy)?

Pozniej np ktos pisz sobie na newsach taka np uwage: "pomylki
i bledy zdarzaja sie czesto" i wg niego to jest norma - wszak
idac za proponowanym przez Ciebie sposobem ~rozumowania:
im wiecej pomylek i bledow tym wiecej porazek i tym wiecej
sukcesow i tym wieksza nawet "madrosc"...
a to niestety nieprawda.

Nadal nie rozumiesz pewnej istotnej absurdalnosci swego ujecia?

--
Czarek

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2004-11-29 12:45:16

Temat: Re: Wszystko mi dzis wychodzi.
Od: "Hubert " <h...@W...gazeta.pl> szukaj wiadomości tego autora

cbnet <c...@n...pl> napisał(a):

> Hubert Kulik:
> > Dumny ze swoich porazek? Nie, no tego nie powiedzialem.
>
> Czy czlowiek nie powinien byc ~dumny z sukcesow i zwyciestw
> jakie staja sie jego udzialem?

Nie wiem, ale mysle ze warto dostrzegac i doceniac swoje osiagniecia.

>
> Czy nie powinien do nich dazyc?

To zalezy, jakie to sukcesy i zwyciestwa. Nie wszystkie sa warte dazenia do
nich. Warto osiagac takie sukcesy i wygrane, w ktorych inni tez wygrywaja i
korzystaja.

>
> Utozsamianie porazki z sukcesem czy zwyciestwem - czy nie
> wydaje Ci sie to naduzyciem majacym podtekst manipulacji
> (akceptacja dla byle-jakosci i te sprawy)?

Nie utozsamiam porazki z sukcesem. Nie wyciaganie wlasciwych wnioskow z
wydarzenia, ktore nazywa ktos porazka nie jest zadnym sukcesem.
Ale moze nim byc, jesli to wydarzenie wlasciwie zinterpretuje.

>
> Pozniej np ktos pisz sobie na newsach taka np uwage: "pomylki
> i bledy zdarzaja sie czesto" i wg niego to jest norma - wszak
> idac za proponowanym przez Ciebie sposobem ~rozumowania:
> im wiecej pomylek i bledow tym wiecej porazek i tym wiecej
> sukcesow i tym wieksza nawet "madrosc"...
> a to niestety nieprawda.

Ja pisze o nastawieniu, interpretacji wydarzen, ktora moze byc dla
doswiadczajcego korzystna, albo nie. Jest to kwestia wyboru.

>
> Nadal nie rozumiesz pewnej istotnej absurdalnosci swego ujecia?
>

Gdybym uwazal, ze uparte dazenie do porazek i niewyciaganie z nich zadnych
wnioskow jest sukcesem, to moze rzeczywiscie byloby to absurdalne. Ale jesli
ktos jest tak przywiazany do porazek, czy do popelniania wciaz tych samych
bledow to wydaje mi sie takze, ze stoi za tym jakas nieuswiadamiana przez
niego korzysc. Niestety nie dostrzega przez to takze tego, co lepsze.

Pozdrawiam Hubert






--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2004-11-29 15:42:52

Temat: Re: Wszystko mi dzis wychodzi.
Od: "cbnet" <c...@n...pl> szukaj wiadomości tego autora

Hubert :
> Gdybym uwazal, ze uparte dazenie do porazek i niewyciaganie
> z nich zadnych wnioskow jest sukcesem, to moze rzeczywiscie
> byloby to absurdalne. Ale jesli ktos jest tak przywiazany do porazek,
> czy do popelniania wciaz tych samych bledow to wydaje mi sie takze,
> ze stoi za tym jakas nieuswiadamiana przez niego korzysc. Niestety
> nie dostrzega przez to takze tego, co lepsze.

Twoje ujecie w zadnym razie nie wydaje mi sie "holistyczne", lecz
w mojej ocenie zawiera elementy charakterystyczne (pokrewne) dla:
1) NLP - manipulacja poprzez przedefiniowanie negatywnych pojec,
aby w ten sposob zmotywowac ~ofiare do _slepego_ podejmowania
wysilku bez wzgledu na spodziewane skutki z pominieciem oceny
sensownosci realizowanych dzialan, oraz
2) nihilizmu - "co nas nie zabije to nas wzmocni" i te sprawy.

Obie te koncepcje uwazam za absurdalne, nierzeczywiste i czesto
odnajduje je jako element pospolitego folkloru ~filozoficznego znacznej
czesci nawiedzonych szamanow para-transcendentnej 'duchowosci'
tudziez pomniejszych manipulatorow opierajacych swa 'wiedze' na
pewnej pogardzie dla rzeczywistosci i wierze w cudowna moc ignorancji
jako inspiracji koniecznej dla rzekomego rozwoju duchowego.

Przemysl to Hubert na spokojnie. :)
Gdybym nie wierzyl, ze jestes w stanie to zrozumiec, to nie trudzilbym
sie, aby Ci to ~tlumaczyc. ;)

--
Czarek

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2004-12-01 15:20:02

Temat: Re: Wszystko mi dzis wychodzi.
Od: "Hubert " <h...@W...gazeta.pl> szukaj wiadomości tego autora

cbnet <c...@n...pl> napisał(a):

> Hubert :
> > Gdybym uwazal, ze uparte dazenie do porazek i niewyciaganie
> > z nich zadnych wnioskow jest sukcesem, to moze rzeczywiscie
> > byloby to absurdalne. Ale jesli ktos jest tak przywiazany do porazek,
> > czy do popelniania wciaz tych samych bledow to wydaje mi sie takze,
> > ze stoi za tym jakas nieuswiadamiana przez niego korzysc. Niestety
> > nie dostrzega przez to takze tego, co lepsze.
>
> Twoje ujecie w zadnym razie nie wydaje mi sie "holistyczne", lecz
> w mojej ocenie zawiera elementy charakterystyczne (pokrewne) dla:
> 1) NLP - manipulacja poprzez przedefiniowanie negatywnych pojec,
> aby w ten sposob zmotywowac ~ofiare do _slepego_ podejmowania
> wysilku bez wzgledu na spodziewane skutki z pominieciem oceny
> sensownosci realizowanych dzialan,

Kojarzyc sie moze troche z nlp, a raczej z nurtem poznawczym w psychologii,
z ktorego NLP czerpie. Jeden z najwybitniejszych przedstwicieli nurtu
poznawczego Lazarus przedstawia teorie, w ktorej na to, co stanie sie w
naszym zyciu, ma znaczny wplyw nastawienie jakie mamy do okreslonego
zdarzenia (np. w sytuacji stresu). I tak, mozemy zdecydowac, ze sytuacja to
zagrozenie, albo ze jest to wyzwanie. Decyzja odnosnie tego jak
zinterpretujemy zdarzenie, wplywa na to, co sie wydarzy w naszym zyciu. Moje
podejscie jest rozwinieciem tego, co juz dawno odkryl mistrz Lazarus.
Zarowno w moim podejsciu jak i Lazarusa nie ma mowy o manipulacji ofiara,
ale o kierowaniu wlasnym losem podmiotu, ktory przyjal ze ma wplyw na swoje
zycie. Nie rozumiem zupelnie skad pomysl o manipulowaniu ofiar, choc
rozumiem ze moglo Ci sie cos skojarzyc.


oraz
> 2) nihilizmu - "co nas nie zabije to nas wzmocni" i te sprawy.

Nie rozumiem.

>
> Obie te koncepcje uwazam za absurdalne, nierzeczywiste i czesto
> odnajduje je jako element pospolitego folkloru ~filozoficznego znacznej
> czesci nawiedzonych szamanow para-transcendentnej 'duchowosci'
> tudziez pomniejszych manipulatorow opierajacych swa 'wiedze' na
> pewnej pogardzie dla rzeczywistosci i wierze w cudowna moc ignorancji
> jako inspiracji koniecznej dla rzekomego rozwoju duchowego.
>
> Przemysl to Hubert na spokojnie. :)
> Gdybym nie wierzyl, ze jestes w stanie to zrozumiec, to nie trudzilbym
> sie, aby Ci to ~tlumaczyc. ;)
>

Nie za bardzo rozumiem o czym piszesz. Widze jednak ze przestajesz
polemizowac na temat tresci merytorycznej, ale po prostu uzywasz skojarzen i
porownan tego, co napisalem do jakichs teorii, czy podejsc, ktore oceniasz
negatywnie. Mam wrazenie, ze poziom polemiki spada.

Pozdrawiam Hubert.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2004-12-01 15:26:59

Temat: Re: Wszystko mi dzis wychodzi.
Od: "cbnet" <c...@n...pl> szukaj wiadomości tego autora

Hubert :
> ... Nie rozumiem zupelnie
> ... Nie rozumiem.
> ... Nie za bardzo rozumiem
> ... Mam wrazenie, ze poziom polemiki spada.

:)
OK, niech Ci bedzie. :))

Nadal uwazam, ze Twoje "rozwiniecie tego, co juz dawno odkryl
mistrz Lazarus" jest bledne.
Niestety, najwyrazniej nie potrafie wytlumaczyc Ci zadowalajaco
jakie _bledy_ logiczne popelniasz. :o

Dzieki za wyjasnienia. ;)

--
Czarek

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2004-12-01 17:13:27

Temat: Re: Wszystko mi dzis wychodzi.
Od: "Hubert " <h...@W...gazeta.pl> szukaj wiadomości tego autora

cbnet <c...@n...pl> napisał(a):

> Hubert :
> > ... Nie rozumiem zupelnie
> > ... Nie rozumiem.
> > ... Nie za bardzo rozumiem
> > ... Mam wrazenie, ze poziom polemiki spada.
>
> :)
> OK, niech Ci bedzie. :))
>
> Nadal uwazam, ze Twoje "rozwiniecie tego, co juz dawno odkryl
> mistrz Lazarus" jest bledne.
> Niestety, najwyrazniej nie potrafie wytlumaczyc Ci zadowalajaco
> jakie _bledy_ logiczne popelniasz. :o
>
> Dzieki za wyjasnienia. ;)
>

Jakie bledy logiczne?

Pozdrawiam Hubert

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


1. Data: 2004-12-01 20:12:25

Temat: Re: Wszystko mi dzis wychodzi.
Od: "cbnet" <c...@n...pl> szukaj wiadomości tego autora

Hubert :
> Jakie bledy logiczne?

Niewazne. :)
Odechcialo mi sie o tym gadac. ;)

--
Czarek

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : 1 ... 5 . [ 6 ] . 7


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

ADHD
sprawdzona wróżka- jasnowidz - Poznań- polecam!
Re: Czas Internetu
Pozytywnie i konstruktywnie o wspolnym dzialaniu
Problem z przełożoną [długie]

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

Połowa Polek piła w ciąży. Dzieci z FASD rodzi się więcej niż z zespołem Downa i autyzmem
O tym jak w WB/UK rząd nieudolnie walczy z otyłością u dzieci
Trump jak stereotypowy "twój stary". Obsługa iPhone'a go przerasta
Wspierajmy Trzaskowskiego!
I co? Jest wojna w Europie, prawda?

zobacz wszyskie »