| « poprzedni wątek | następny wątek » |
1. Data: 2006-12-22 13:10:06
Temat: kuchenka - inoxWitam.
Bardzo prosze o podzielenie się uwagami dotyczącymi
użytkowania
kuchenek elektryczno- gazowych w kolorze inox.
Nie interesują mnie w tej chwili konkretne modele, tylko
rodzaj obudowy.
Koleżanka ma kuchenkę inox i powiedziała, że każdemu będzie
odradzała,
bo bardzo ciężko utrzymać ja w czystości, że gdyby miała
"zwykłą białą",
nie miałaby tylu problemów.Widać na niej każdą kroplę, po
ugotowaniu wody
nadaje się już do czyszczenia.Czy ta moja koleżanka nie
przesadza? :)
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
Zobacz także
2. Data: 2006-12-22 13:25:56
Temat: Re: kuchenka - inox>Widać na niej każdą kroplę, po
> ugotowaniu wody
> nadaje się już do czyszczenia.Czy ta moja koleżanka nie
> przesadza? :)
>
przesadza:)
--
pzdr
piotrek
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
3. Data: 2006-12-22 15:43:24
Temat: Re: kuchenka - inoxbleh wrote:
> Czy ta moja koleżanka nie przesadza? :)
Zależy co kto widzi i co traktuje jako "brud". :)
No ale generalnie rzecz biorąc - na elementach z nierdzewki, cokolwiek
by to nie było, każde zabrudzenie jest bardziej widoczne niż na emalii
czy innej tego typu powierzchni.
TP.
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
4. Data: 2006-12-22 16:51:51
Temat: Re: kuchenka - inoxbleh <o...@p...onet.pl> napisał(a):
> Koleżanka ma kuchenkę inox i powiedziała, że każdemu będzie
> odradzała,
> bo bardzo ciężko utrzymać ja w czystości, że gdyby miała
> "zwykłą białą",
> nie miałaby tylu problemów.Widać na niej każdą kroplę, po
> ugotowaniu wody
> nadaje się już do czyszczenia.Czy ta moja koleżanka nie
> przesadza? :)
Moja bliska krewna ma inox. Gdy dowiedziała się, że zamierzam zmienić
kuchenkę, też krzyczała wielkim głosem "tylko nie kupuj inox!". Jej kuchenka
stoi obok zlewozmywaka /i nie ma innego wyjścia - maleńka kuchnia/ i Grażyna
wciąż musi ją wycierać, po każdym umyciu rąk, noża itp. Ja z kolei suszę
sobie po umyciu garnki odwrócone dnem do góry na kuchence. Przy inoxie - to
byłaby tragedia. A wycierać garnków od razu po myciu nie lubię. Kupiłam
białą.
Życie ze ścierką w ręku - to nie dla mnie. Oglądanie plam - choćby po
wodzie - też nie.
Ania
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
5. Data: 2006-12-25 09:26:00
Temat: Re: kuchenka - inox
Witma,
ja tez mialem podpobny problem. Ale koniec jezeli chodzi o kolor i
wykonczenie inox to jest najlatwiej dobrac wszystko w ten kolor w
kuchni. Jak wybierzesz sobie inny to chyba juz tylko bialy.
jezeli chodzi o brudzenie, to nie ma co ukrywac... jak ktos dotknie to
paluchy zostaja i trzeba ze sciera smigac.
pozdrawiam
Gorgo
czeremcha napisał(a):
> bleh <o...@p...onet.pl> napisał(a):
>
> > Koleżanka ma kuchenkę inox i powiedziała, że każdemu będzie
> > odradzała,
> > bo bardzo ciężko utrzymać ja w czystości, że gdyby miała
> > "zwykłą białą",
> > nie miałaby tylu problemów.Widać na niej każdą kroplę, po
> > ugotowaniu wody
> > nadaje się już do czyszczenia.Czy ta moja koleżanka nie
> > przesadza? :)
>
> Moja bliska krewna ma inox. Gdy dowiedziała się, że zamierzam zmienić
> kuchenkę, też krzyczała wielkim głosem "tylko nie kupuj inox!". Jej kuchenka
> stoi obok zlewozmywaka /i nie ma innego wyjścia - maleńka kuchnia/ i Grażyna
> wciąż musi ją wycierać, po każdym umyciu rąk, noża itp. Ja z kolei suszę
> sobie po umyciu garnki odwrócone dnem do góry na kuchence. Przy inoxie - to
> byłaby tragedia. A wycierać garnków od razu po myciu nie lubię. Kupiłam
> białą.
>
> Życie ze ścierką w ręku - to nie dla mnie. Oglądanie plam - choćby po
> wodzie - też nie.
>
> Ania
>
> --
> Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
› Pokaż wiadomość z nagłówkami
| « poprzedni wątek | następny wątek » |