Strona główna Grupy pl.sci.psychologia Molestowanie religijne

Grupy

Szukaj w grupach

 

Molestowanie religijne

Liczba wypowiedzi w tym wątku: 1


« poprzedni wątek następny wątek »


1. Data: 2018-12-04 09:29:40

Temat: Molestowanie religijne
Od: Kviat szukaj wiadomości tego autora

i psychiczne nękanie.

https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenst
wo/1729042,1,niewierzacy-w-polsce-pod-katolicka-pres
ja.read

Fragmenty:

"Dlatego otoczenie często próbuje na nich wymusić, by się dostosowali;
narzuca swoje zasady, obrzędowość, symbolikę. Można to porównać do
pewnych form molestowania seksualnego."

"Trzy czwarte ankietowanych przez Radosława Tyrałę ochrzciło dzieci dla
świętego spokoju. Papierek od spowiedzi daje się jakoś załatwić. A że
człowiek trochę paskudnie się przy tym czuje... Presja, by odprawiać
kościelne rytuały, jest na tyle duża, że w Polsce funkcjonuje dziwna
kategoria niewierzących praktykujących."

"W szkole jest jeszcze gorzej. Richard Dawkins porównał edukację
religijną dzieci do molestowania intelektualnego. Nie tylko dlatego, że
straszenie ich wizją piekła może być groźne dla psychiki, ale także
dlatego, że aplikuje się im poglądy, na których świadomą analizę są zbyt
małe."

"Zdarzają się przypadki, gdy nie tylko lekcje religii, ale np.
matematyki zaczynają się modlitwą, piątkowe sprawdzanie, czy dzieci nie
mają kanapek z wędliną, spowiedź organizowana na terenie szkoły."

"Szpital po polsku to nie tylko rzymskokatolicka kaplica w każdej
placówce, krzyże na salach chorych, ale kapelan (zaliczony do grupy
stałych pracowników, wraz z merytoryczną kadrą kierowniczą) odwiedzający
chorych na salach. I raczej rzadko stara się wcześniej ustalić, kto
sobie życzy jego wizyty. Trzeba mu głośno odmówić, co bywa źle odbierane
przez innych pacjentów. Zdarza się, że do starszych ludzi kapelani
przychodzą kilkukrotnie, nie mogąc uwierzyć, że nie chcą rozmawiać z
księdzem."

"Mimo że konstytucja zapewnia obywatelom wolność religii, ale też
wolność od religii, Polska nie jest krajem, w którym zaprasza się
księdza do swojego życia. Trzeba go raczej wypraszać. Kapelanów
zatrudnia większość instytucji państwowych: wojsko, policja, służba
celna, graniczna, więzienna."

"Dziwnie bywa też z definiowaniem ateizmu. Często można z katolickiej
strony usłyszeć argumenty, że to po prostu jeszcze jedna religia,
wymagająca takiej samej wiary. Ale gdy ateiści domagają się ochrony z
artykułu o obrazie uczuć religijnych, podnosi się lament, że to
bluźnierstwo. Niewierzący to jedna z chętniej i częściej obrażanych
mniejszości w Polsce. Podręczniki do religii porównują ich do zwierząt i
określają mianem patologii."

"Wychodzi na to, że najlepiej, gdyby niewierzący udawali, że ich nie ma,
bo samym swoim istnieniem godzą w katolickie wartości. Dość wspomnieć
reakcję na billboardy fundacji Wolność od religii: ,,Nie zabijam, nie
kradnę, nie wierzę", która niosła przekaz, że są inne powody niż Bóg,
żeby zachowywać się przyzwoicie. Manifestacja religijności to przejaw
wolności, manifestacja niewiary to arogancja i agresja."

"Nawet bp Pieronek, dopytywany przez Monikę Olejnik, przyznał, że
postrzega otwarte w niedzielę sklepy jako ,,pułapkę zastawioną na
katolików". Łatwiej ustawowo zlikwidować pokusę, niż przekonać wiernych,
by unikali tej pułapki."

" Dyskusja nad zaostrzeniem prawa aborcyjnego przez wiele kobiet została
odebrana jako przemoc psychiczna. Zwłaszcza że argumentacja wielu posłów
przypominała wymachiwanie łomem: ja jestem katolikiem i będę głosował
zgodnie ze swoim katolickim sumieniem. Należało rozumieć, że sumienie
innych jest w tej sytuacji kwestią drugorzędną."

"Ponadto, obok wystąpień hierarchów i oficjalnych stanowisk Kościoła
funkcjonuje jeszcze szeroka strefa pseudoreligijnego folkloru i zwykłej
bredni. Wycinka Puszczy Białowieskiej to ,,wykonywanie bożego
testamentu", a minister Jan Szyszko, walcząc z ekologami, walczy z szatanem"

"W szkole, do której Maria przyprowadziła swojego siedmioletniego syna,
wisiał wielki plakat z ukrzyżowanym Jezusem. Bardzo realistyczny. Krew
kapiąca spod korony cierniowej, udręczona twarz i podpis: On cierpiał
także za twoje grzechy. Chłopiec wychowany w niewierzącej rodzinie był
przerażony, wpadł w histerię. Dyrekcja szkoły uznała, że problem jest
wyolbrzymiony."

"Jeśli ktoś w nic nie wierzy i widzi to torturowane ciało na krzyżu, to
taki wizerunek może być udręczeniem dla kogoś, kto tego nie rozumie" -
tłumaczył bp Bianchini. ,,Fakt, że jesteśmy katolikami, oznacza, że
musimy respektować innych ludzi, że jesteśmy bardziej otwarci, a nie
pełni wstecznictwa umysłowego"."

"Czyli to możliwe, że hierarcha Kościoła katolickiego jest w stanie
dostrzec, że to, co wierzącym wydaje się naturalne i oczywiste, dla
innych wcale takie oczywiste nie jest; że może być nawet odbierane jako
psychiczne nękanie. Szkoda, że w Polsce to raczej kwestia odległej
przyszłości."

Powrotu do zdrowia życzę.
Piotr

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


Zobacz także

 

strony : [ 1 ]


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

Nikt nic nie widział i nie słyszał
Zielono żółte ludziki we francji
Okupacja
Trochę prawdy
Barbarzyńcy...

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

Poprawia sie?
Makaron lubi brunet...ów.
KRAKÓW! - sobota - Joanna Teglund
Kiedy Paryż wrze...
Germanexit!

zobacz wszyskie »



  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X