Data: 2010-08-26 16:47:06
Temat: Re: BRZOSKWINIA
Od: "skryba ogrodowy" <s...@o...eu>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "Ikselka" <i...@g...pl> napisał w wiadomości
news:4wz0pxm5o16w$.kdgobw25klti$.dlg@40tude.net...
> Dnia Wed, 25 Aug 2010 18:13:19 +0200, Grzegorz napisał(a):
>
>> witam, mam problem, wiatr złamał gałąź brzoskwini na której jest dużo
>> prawie
>> dojżałych owoców, czy zna ktoś sposób aby dojżały ? zrywać ze złamanej
>> gałęzi? pozostawić? zerwać i co zrobić?
>>
>
> Zerwać, ale bardzo ostrożnie, aby nie zetrzeć meszku i nie poobrywac
> ogonków, po czym ułożyć na tacach/itp. wyłożonych gazetami, dodając między
> brzoskwinie parę dojrzałych jabłek i wszystko dosyć szczelnie przykryć
> grubym pakowym papierem.
>
Jestem innego zdania.
Jeśli gałąź trzyma się drzewa jakąś częścią przekroju to podeprzeć,
najnormalniej owinąć tkaniną bez żadnej maści ogrodniczej, to pozwolić
owocom powoli dojrzewać. Żadne sztuczne zabiegi teraz zastosowane nie dadzą
tego owocom, co nawet szczątkowe zasilanie naturalne przez soki drzewa. Po
zbiorze ta gałąź i tak jest do wycięcia. Na przyszłość pamiętać o
prawidłowym cięciu brzoskwiń i koniecznie o przerywaniu zawiązków.
Pozdrawiam praktycznie
skryba
|