Data: 2004-04-04 22:38:46
Temat: Re: Co na to zdobycze psychologii?
Od: "Bluzgacz" <b...@p...zigzag.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
"Lemon" <m...@o...pl> wrote in message
news:2c43.00001acf.406faf82@newsgate.onet.pl...
> Mam w bloku uciążliwego sąsiada. Ma usposobienie melancholijne. Daje temu
wyraz
> szczególnie w godzinach 22-4.30. Wiele nadużywa, leje żonę. Lubi zapraszać
> kumpli, choć niezmiennie kończą się awanturą i łamaniem sufitu. Ponad
wszystko
> jednak śpiewa. Zna na pamieć 1,5 piosenki i podśpiewuje je na całe gardło:
rano,
> podczas "posiłków", na klatce schodowej, na osiedlu, w nocy. Poza tym
przeklina,
> co prawda zna tylko 5 przekleńst, ale powtarza je w każdym "zdaniu" i robi
to
> bardzo głośno. Raszta sąsiadów boi się go i dla świętego spokoju wdaje się
z nim
> w sąsiedzkie pogawędki. On natomiast uważa się za fajnego gościa. Od czasu
do
> czasu na klatce schodowej dosadnie obwieszcza co mysli o sąsiadach.
Olałbym go,
> ale mieszka na de mną, co radzicie?
Fajny koles.
Pisze czasami na grupy?
--
Bluzgacz
GG: 5015
http://www.poznan4u.com.pl/pyrypy/images/pic69029.jp
eg
|