Data: 2005-04-03 22:37:14
Temat: Re: Coś dla obrońców życia za wszelką cenę
Od: "jbaskab" <j...@o...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "Paweł Niezbecki" <s...@p...acn.wawa> napisał w wiadomości
news:42506d1d$0$1436$f69f905@mamut2.aster.pl...
> Użytkownik "Paweł Niezbecki" <s...@p...acn.wawa> napisał w wiadomości
> news:42506c4e$0$1432$f69f905@mamut2.aster.pl...
>> Użytkownik "jbaskab" <j...@o...pl> napisał w wiadomości
>> news:d2pq1q$834$1@nemesis.news.tpi.pl...
>>
>> Nie, nie tak wąsko. Myślałem raczej o tym, co doprecyzowałem w wiadomości
>> do Amneza:
>> o odpuszczanie/zaniechiwanie przesadnego zabiegania o zachowanie przy
>> życiu za wszelką cenę
>> (to pozwalałoby unikać potem konieczności podejmowania takich decyzji jak
>> w przypadku Terry Schiavo)
>
> Chociaż oczywiście, jeśli chodzi o eutanazję, zgadzam się z tym, co
> napisał Amnez. Ale nie zamierzam nawracać katolików w tej kwestii ;)
Przyznam Ci się do czegoś - osobiscie uważam, że w przypadkach gdy się
niewyobrażalnie cierpi, mozna skrócić czyjeś życie- ale nie w majestacie
prawa. Tak, aby decyzją obarczona była jedna, konkretna osoba, a nie
instytucja. Bardzo pokraczne?
Aska
|