Data: 2003-11-22 23:24:42
Temat: Re: Czerwone policzki np.po lampce wina :) - jak je ukryc/zlikwidowac?
Od: "ISIA" <i...@p...onet.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "FunnyFrog" <f...@W...fm> napisał w wiadomości
news:bpol1o$n1v$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Witam,
> kto ma rade na pojawiajace sie nagle! czerwone policzki po pierwszej
lampce
> wina lub w trakcie waznej (czyli wiadomo zlekka stresujacej) rozmowie?
Nie pic wina? ;-)
> Zawsze mozna nalozyc "dokladniej" ;-) podklad, ale czy znacie jakies
metody
> dla twarzy bez makijazu na owych policzkach?
> Moze cos przylozyc, moze...a moze.... no poradzcie!
Niestety wychodzi na to, ze masz nadrazliwa buzke z rozszerzajacymi sie
naczynkami.
Doraznie mozna sie ratowac tak, zeby potrzec policzki kostka lodu (naczynka
powinny sie zamknac, ale to dla nich drastyczne i niezdrowe) albo posmarowac
kremem lagodzacym (np. Toleriane LRP).
Jako kuracje dlugookresowa trzeba sie smarowac kremami wzmacniajacymi
naczynka. Ja przetestowalam krem 1% wit. K z Erisu (dobry) i Diroseal Avene
(swietny, ale uzywam go krotko na razie).
Podkladu nie trzeba koniecznie wiecej, ale przydaje sie zielony korektor
(np. Unifiance LRP).
Pozdrawiam
ISIA, naczynkowa
|