Path: news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!new
s.nask.pl!news.nask.org.pl!newsfeed2.atman.pl!newsfeed.atman.pl!newsfeed.neostr
ada.pl!unt-exc-02.news.neostrada.pl!unt-spo-b-01.news.neostrada.pl!news.neostra
da.pl.POSTED!not-for-mail
From: Ikselka <i...@g...pl>
Subject: Re: "Drobna, urocza wpadka"...
Newsgroups: pl.sci.psychologia
User-Agent: 40tude_Dialog/2.0.15.1pl
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset="iso-8859-2"
Content-Transfer-Encoding: 8bit
Reply-To: i...@g...pl
References: <1orjfc4e5oz4n.94f0dr3fd51w$.dlg@40tude.net>
<irt5d5$iiu$1@node2.news.atman.pl> <irtopo$jc7$3@news.onet.pl>
<1by7via7zfci9.21djp1qhkp5a$.dlg@40tude.net> <irvg51$k8i$1@news.onet.pl>
<irvgiq$rhe$1@node2.news.atman.pl> <irvgp9$m7c$2@news.onet.pl>
<irvh0e$m7c$4@news.onet.pl> <1kb5cuc9kliy2$.ynh67ynsn2w1$.dlg@40tude.net>
<irvsfd$v8v$1@news.onet.pl> <6...@4...net>
<irvtn2$2k5$2@news.onet.pl> <jaxixbgiycyh.1ooqv90sqwiko$.dlg@40tude.net>
<irvu2r$2k5$5@news.onet.pl> <hm1q0pz95rwp.a4h7oa2viilf$.dlg@40tude.net>
<is093n$kb3$1@inews.gazeta.pl> <is0ml9$v7u$1@news.onet.pl>
<i...@4...net>
<is0rms$mk7$1@node2.news.atman.pl>
<1k0fuao5w5ivs.sj449991v4vq$.dlg@40tude.net>
<is0sqt$mk7$2@node2.news.atman.pl>
Date: Mon, 30 May 2011 22:13:47 +0200
Message-ID: <1wkne23rxen2x$.1r283a45l6d8y.dlg@40tude.net>
Lines: 83
Organization: Telekomunikacja Polska
NNTP-Posting-Host: 79.191.67.3
X-Trace: 1306786443 unt-rea-a-01.news.neostrada.pl 2458 79.191.67.3:51222
X-Complaints-To: a...@n...neostrada.pl
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.sci.psychologia:599059
Ukryj nagłówki
Dnia Mon, 30 May 2011 21:57:10 +0200, Paulinka napisał(a):
> Ikselka pisze:
>> Dnia Mon, 30 May 2011 21:37:57 +0200, Paulinka napisał(a):
>>
>>> Ikselka pisze:
>>>> Dnia Mon, 30 May 2011 20:11:52 +0200, Qrczak napisał(a):
>>>>
>>>>> Dnia 2011-05-30 16:20, niebożę Iwon(K)a wylazło do ludzi i marudzi:
>>>>>> "Ikselka" <i...@g...pl> wrote in message
>>>>>> news:hm1q0pz95rwp.a4h7oa2viilf$.dlg@40tude.net...
>>>>>>> No i po wieku żony ........
>>>>>> to ile lat dasz Hugh Hefnerowi oceniajac wiek narzeczonej?????
>>>>> Lat jak lat, ale rencinę to ma pewnie niezłą.
>>>>>
>>>>> Qra
>>>> Że świetnie oceniam wiek człowieka z wyglądu, w odróżnieniu od wysokości
>>>> jego "renty", to na pewno.
>>>> Facet wyglądał mi na 35 i jak się okazalo tyle miał, a żona na jego
>>>> równolatkę - ale dosyć zniszczoną. Facet jak pączek, a żona jak zużyta
>>>> ściereczka do okien. Tak mają wszystkie zazdrosne kobiety, które znam.
>>> No to facet musiał być rzeczywiście mocno zdesperowany, skoro zalecał
>>> się do ryczącej 50-tki.
>>
>> W sumie to owo zalecanie zasugerowała mi bardziej jego żona, pojawiając się
>> na straży... Dla mnie była to wesoła, miła, długa i bardzo treściwa
>> rozmowa. Póki ta żona nie przyszła, oczywiście. wtedy mi zaświtało...
>> 3-)
>> Co prawda zanim przyszła, MŚK zerkał na nas z widocznym śmiechem w oczach,
>> a kiedy przyszła, wręcz zaczął się zaśmiewać... A czy facet był bardzo
>> zdesperowany? - nie zajmowało mnie to, póki jego żona nie zaczęła straży.
>> Ale chyba aż tak bardzo nie był, skoro w tejże kolejce i w sąsiedniej stało
>> parę niezłych towarów (tak się chyba na nie dziś mówi?), a wolał pogadać ze
>> mną.
>>
>> 3-)
>
> No właśnie pogadać... Może tak przyzwyczaiłaś się do swojego uwiądu,
Czego nie miałoby oznaczać to słowo - nie obserwuję u siebie żadnego
uwiądu. Lekarz też nie. A to z jego diagnozą liczę się najbardziej, Twoja
mnie nie interesuje, bo jesteś zazdrosną kobietą 3-)
> że
> każdy napotkany mężczyzna jest Tobą zainteresowany,
KAŻDY? Nie przesadzasz?
> a wszystkie
Raczej większość - Ty jesteś najlepszym przykladem kolejnej 3-)
> zużyte ścierki
Ściereczki. Nie przekręcaj :-)
> do okien, że nie
> zauważyłaś, że facet być może był po prostu grzecznym, rozmownym
> człowiekiem,
W życiu nie zaczęłabym z nim rozmowy (chyba, że nie miałabym zegarka - ale
zegarek był, na ścianie), ale to on zaczął i usilnie kontynuował. W taki
sposób w dodatku, że z początku zerkałam niepewnie na MŚK. Kiedy jednak
zobaczyłam jego uśmiech, stwierdziłam, że ta miła rozmowa w kolejce
dostarcza rozrywki przynajmniej trzem osobom, wspaniale przy tym skracając
czas oczekiwania, więc czemu jej nie kontynuować :-)
> a jego żona była np zmęczona oczekiwaniem na swoją kolej.
I dlatego zamiast odpoczywać przyszła i stała wytrwale. Tak.
> BTW lubicie sobie tak z Twoim ślubnym poobgadywać innych ludzi, nieprawdaż?
Obgadywać??? - Lubimy mieć powody do (u)śmiechu. I je mamy. Ludzie sami ich
nam dostarczają w sposób permanentny :-)
--
XL
"Dzisiaj żyjemy w czasach, w których najgorsze występki są wpisane w prawa
człowieka." Roberto de Mattei
Prawda o GMO:
http://www.gmowpolsce.com.pl/custom/Lisowska%20J%20o
f%20Ecol%20and%20Health%202010.pdf
|