Data: 2003-04-14 01:20:45
Temat: Re: Hebe i róże
Od: "Moon" <r...@w...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Basia Kulesz <b...@i...pl> wrote:
> Poszalałam dziś trochę (eufemizm) i m.in. przycięłam zupełnie
> zbrzązowiałe hebe. Niektóre gałązki trzaskały suche, inne jakby
> jeszcze były wilgotne. Czy komuś hebe odrosło z gołych gałązek, czy
> też wyrzucić całość?
Ja tnę jesienią, robię (albo i nie) kopczyk, a na wiosnę rosną. Nie mają
wyjścia - to tylko durne rośliny:))))
>
> I jeszcze jedno pytanko - moje stare róże wyglądają fatalnie, żadnych
> żywych oczek nie widać. U was też tak?
U mnie też jeszcze nie widać, ale za tydzień będą. To prawie jak ciąża - nie
ma wyjścia - pokazać się musi!
Moon
|