Data: 2011-09-05 20:02:40
Temat: Re: Kary cielesne
Od: Qrczak <q...@o...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Dnia 2011-09-05 21:39, niebożę Vilar wylazło do ludzi i marudzi:
>
> Użytkownik <b...@o...pl> napisał w wiadomości
> news:83ba8c2c-ae22-4abf-aa40-7148e4b5595a@s2g2000vby
.googlegroups.com...
>
> Tak to czytam sobie "po całości" i...... ależ wy jesteście poprawni
> politycznie, o matko.
A Ty Matka Teresa cierpliwa.
> Ze swojego doświadczenia wiem, że metodyczne wpadanie w histerię
> (czytaj: terroryzowanie otoczenia) bywa momentami całkiem przyjemne
> (zabawne). A jeszcze przyjemniejsze jest kiedy ktoś zorientuje się w
> regułach gry i powie (w ten, czy inny sposób), że "dosyć".
> Co prawda manta nigdy nie dostałam. Ale mam wrażenie, że momentami
> należało mi się....
>
> To jakby z drugiej strony :-). tak dla równowagi.
Też mam wrażenie, że ta żona ma z tej okazji jakieś profity.
Qra
--
no ale niech ma, jak chce
|