Data: 2011-09-05 20:00:39
Temat: Re: Kary cielesne
Od: Hanka <c...@g...com>
Pokaż wszystkie nagłówki
On 5 Wrz, 21:23, b...@o...pl wrote:
> tych iskier zapalnych jest zbyt dużo, by móc
> z tym coś zrobić, w dodatku, jeżeli powiedzmy raz iskrą zapalną
> jest to, że książki stoją pionowo, to innym razem jest to, że są one
> poziomo ustawione, tak że nie tędy droga.
Czy możesz powiedzieć na następujące pytania:
(jeśli nie możesz - nie odpowiadaj)
Jak długo jesteście razem?
Czy żona jest jedynaczką?
Czy wobec tak znacznego zaangażowania
żony w pracę, która ma dla niej wielkie znaczenie
- wchodzi w grę posiadanie przez was potomstwa?
Dlaczego zadałam to ostatnie pytanie:
Bo w przypadku urodzenia dziecka jest prawdopodobne
(choć ja, laik, mogę tylko rzec:"prawdopodobne" - po
potwierdzenie / zaprzeczenie proszę do fachowców),
że żona z kapryśnego wybuchowego dziecka, którym
z taką troskliwością się opiekujesz, zmieni się w osobę,
która sama będzie musiała się kimś zaopiekować -
swoim dzieckiem - a wtedy nie będzie miała czasu
ani warunków, by wpadać w pułapki swojego wnętrza.
|