Data: 2010-04-20 08:12:53
Temat: Re: Mail sprzed chwili.
Od: zażółcony <z...@y...on.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "Przemysław Dębski" <p...@g...pl> napisał w wiadomości
news:hqjmui$bnk$1@inews.gazeta.pl...
> Użytkownik "zażółcony" <z...@y...on.pl> napisał w wiadomości
> news:hqjljs$pf9$1@news.onet.pl...
>
>> Otóż to - Jarek to zakonnik po cywilu. Szlachetność tym większa, że
>> niezadeklarowana, tylko naturalna. Templariusz najwyższej jakości ...
>> Boski samorodek w tych naszych czasach zgnilizny i cielesnego
>> rozedrgania ...
>> I na tym będzie jechać wyobraźnia ...
>> Dwaj bracia - dwa ideały posługi bożej. Jeden pośłubiony kobiecie, drugi
>> poślubiony Bogu.
>> Cóż za niesamowita pełnia ...
>> Czy w tej sytuacji można się spodziewać, ze nie będzie kolejnych,
>> Wielkich Znaków
>> z Nieba, potwierdzajacych, że oto są dwaj pomazańcy ?
>
> W niedzielę mknąłem dosyć szybko trasą łazienkowską. Gdy wtem na wprost
> mnie na środku pasa, bardzo blisko mnie dstrzegłem psa. Stał nieruchomo.
> Ledwie go wyminąłem z użyciem ostrego hamowania. Gdy był już za mną
> spojrzałem w lusterko. On nadal stał nieruchomo. A ja ... postanowiłem
> nadal ignorować znaki. Bo po trasie łazienkowskiej, gdy prawie nikogo na
> drodze nie ma, tylko prawdziwi patrioci i prawdziwi polacy jeżdżą poniżej
> 80-ciu ;)
Pies miał depresję. Nie dał rady się przecisnąć przez kordon ludzi, by
rzucić
kwiatkiem na przejeżdżajace lawety.
Nie wpuścili go do Pałacu Prezydenckiego.
W tłumie skandujacych "Lech Kaczyński, dziękujemy !" nikt nie dosłyszał
jego dziękczynnego wycia.
Na koniec stryjek z Krakowa przysłał info, że jego także nie wpuścili
do krypty.
Oni są wszędzie ... Blokują, nie dają, zabijają odruchy serca ...
Zostały rozwiazania ostateczne ...
A może Ty ?
A może Ty, anonimowy kierowco, zatrzymasz się, spojrzysz w psie oczy
i dojrzysz w nich wezbrane oceany patriotycznych pragnień ? Może TY
włożysz w moim imieniu wpis do księgi kondolencyjnej ?
Dałeś dupy, PD.
|