Path: news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!warszawa.rmf.pl!newsfeed.tpinternet.
pl!news.tpi.pl!not-for-mail
From: "Jacek Kaliszan" <s...@i...pl>
Newsgroups: pl.rec.ogrody
Subject: Re: O klonie palmowym - przyczynek
Date: Wed, 30 Jan 2002 19:23:11 +0100
Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/
Lines: 39
Message-ID: <a39dmh$ggt$1@news.tpi.pl>
References: <a36cdh$72k$1@zeus.polsl.gliwice.pl>
Reply-To: "Jacek Kaliszan" <s...@i...pl>
NNTP-Posting-Host: pc113.opole.cvx.ppp.tpnet.pl
X-Trace: news.tpi.pl 1012414993 16925 213.76.6.113 (30 Jan 2002 18:23:13 GMT)
X-Complaints-To: u...@t...pl
NNTP-Posting-Date: Wed, 30 Jan 2002 18:23:13 +0000 (UTC)
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2600.0000
X-MSMail-Priority: Normal
X-Priority: 3
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2600.0000
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.rec.ogrody:40353
Ukryj nagłówki
Basiu
Fantastycznie..gratuluje :-)))
Próbowałem kiedyś przed laty ukorzenić gałązki i niestety nie udało mi się .
Twoje doświadczenie jest cenne...
By dalej praktykować rozmnażanie klonów z sadzonek potrzebne będą dalsze
próby.
By nie popełniać błędów potrzebne są informacje takie jak ,
Termin dokładny w jakim doszło do złamania. Grubość gałązki, stan
zdrewnienia ( straszne słowo )
sadzonka w stanie półzdrewniałym, zielnym w jakim miejscu ucięta to jest
czy pod pąkiem , wielkość sadzonki głębokość sadzenia, rodzaj ukorzeniacza
, temp średnia , czas ukorzeniania itd
Pozornie te wszystkie drobiazgi są ważne ...
Więc jeśli możesz to uchyl rąbka tajemnicy....
Uszanowanie
Jacek
> Żaliłam się tutaj przed zimą na ptaszyska, które połamały młodego klona
> palmowego i pytałam, czy jest szansa ukorzenić. No i wszyscy
twierdziliście,
> że nie. A jednak... Obcięte gałązki+ukorzeniacz+szklarenka pokojowa rodem
z
> supermarketu+stosunkowo nienajcieplejsze okno w łazience wychodzącej na
> północ i! Są korzenie na co najmniej jednej gałązce (nie wytrzymałam,
> wyciągnęłam) i rozwijające się listki na pozostałych. Nie twierdzę, że
> roślinki przeżyją (mam niemołe doświadczenia z ukorzenionym perukowcem
> m.in.), ale frajdę mam, że "jednak się udało".
>
> Pozdrawiam, Basia.
>
>
|