Data: 2012-10-13 21:38:21
Temat: Re: Oda do dys.
Od: Ikselka <i...@g...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Dnia Sat, 13 Oct 2012 20:26:32 +0200, medea napisał(a):
> W dniu 2012-10-13 17:53, Ikselka pisze:
>> Dnia Sat, 13 Oct 2012 16:56:11 +0200, medea napisał(a):
>>
>>> W dniu 2012-10-13 12:10, Ikselka pisze:
>>>> To o nim wypowiadał się wspomniany przeze mnie ZNANY (hint: autorytet,
>>>> nie mój snobizm) neurochirurg, wspólny dobry znajomy ich i nasz
>>> BTW Nie wiem, o kim piszesz ani o jakim spotkaniu, ale musi słaby z
>>> niego autorytet, skoro nie udało mu się wybić im tego z głowy.
>>>
>>
>> Dlaczego miałby? Czytaj uwaznie - to był i jest autorytet
>> NEUROCHIRURGICZNY, a nie NLP :->
>>
>>
>
> Myślałam, że u was na wsi biją czołem o podłogę przed takimi autorytetami.
Ewa, zdecydowanie mniej albo rzadziej myśl.
--
XL Wartością jest autentyczność wnętrza - warto być nawet chamem, ale
takim, żeby każdy szukał twego towarzystwa.
(by XL)
|