Path: news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.onet.pl!newsfee
d.gazeta.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi
.pl!not-for-mail
From: "Dziadek" <d...@p...onet.pl>
Newsgroups: pl.rec.ogrody
Subject: Re: Re: Winogron
Date: Sun, 9 Feb 2003 12:37:53 +0100
Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/
Lines: 35
Message-ID: <b25eh8$fd4$1@atlantis.news.tpi.pl>
References: <b23du0$ak1$1@atlantis.news.tpi.pl>
<5...@n...onet.pl>
<b255o0$83e$1@atlantis.news.tpi.pl>
NNTP-Posting-Host: gw2a.bielsko.msk.pl
Mime-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset="iso-8859-2"
Content-Transfer-Encoding: 8bit
X-Trace: atlantis.news.tpi.pl 1044790633 15780 217.97.241.4 (9 Feb 2003 11:37:13 GMT)
X-Complaints-To: u...@t...pl
NNTP-Posting-Date: Sun, 9 Feb 2003 11:37:13 +0000 (UTC)
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2600.0000
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2600.0000
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.rec.ogrody:66250
Ukryj nagłówki
> Moi drodzy.
> Wszystkich, którzy poczuli się urażeni formą mojego postu -przepraszam.
Nie
> chciałem nikogo urazić.To, że użyłem słowa "potworny" świadczy tylko o
> stanie emocjonalnym w jakim to pisałem.
> Jestem jednak pewien, że odnieśliśmy jakąś korzyść z wymiany poglądów na
> "polszczyznę w ogrodzie". Mianowicie ci, którzy nie wiedzieli, że
popełniają
> błąd mówiąc " ten winogron", już to wiedzą.
> Jestem pełen uznania dla fachowości grupy ( dużo się ja - amator- mogę
> nauczyć czytajac listę) , a także - co nawet dla mnie jest ważniejsze -
dla
> miłej atmosfery jaka tu panuje.
> Jeszcze raz przepraszam za zamieszanie wywołane tematem.
> Pozdrawiam serdecznie
> Piotr
>
Kochanieńkie Wy moje. Cenną puentą tego zamieszania jest fakt nie
satysfakcji przyłapania nowicjuszki na błędzie, bo wszyscy je popełniamy,
ale fakt świadomości że każda interwencja w cudze myślenie, czy wysławianie
musi być niezwykle wyważona, delikatna i wynikająca z serdeczności . Nie
może być nawet cienia odczucia że jakaś osoba jest obrażana. Znający się od
lat grupowicze mogą sobie bez krzywdy wymieniać impertynencje ale oni i ci
co ich znają wiedzą że jest to przekomarzanie zupełnie niewinne. Nowicjuszy
trzeba szczególnie chronić a nie przepędzać. Sam mało nie uciekłem gdy w
kolejnym już poście o ochronie przed przemarznięciem napisałem o
deszczowaniu. Każda z wymienionych już wypowiedzi wcześniej zapewne była już
kiedyś na grupie, ale właśnie mnie, nowicjuszowi, kazano cofnąć się do
archiwum -"bo to już było". Sprawa została załatwiona raz na zawsze ale
wyskoczył "winogron". I ta sprawa może być zamknięta tak naprawdę tylko
wówczas gdy pani pisząca ten post zostanie przeproszona i nakłoniona do
powrotu na grupę. Tak mi nakazuje sumienie i to co się kryje pod siwym
(czytaj łysym) włosem.
Pozdrawiam ciepło, Dziadek
|