Data: 2013-05-22 09:22:26
Temat: Re: Religijne zapalenie mózgu.
Od: "Chiron" <i...@g...com>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "xantiros" <x...@y...com> napisał w wiadomości
news:knhpfv$2q3$1@node1.news.atman.pl...
>W dniu 22.05.2013 01:19, Chiron pisze:
>>
>> Użytkownik "Ikselka" <i...@g...pl> napisał w wiadomości
>> news:is05f4e9sahk.1po5p8dek0lpu$.dlg@40tude.net...
>>> Dnia Tue, 21 May 2013 21:58:26 +0200, xantiros napisał(a):
>>>
>>>> Jestem przeciwny karze śmierci, jak już, z racji tego ze kara śmierci
>>>> jest nie odwracalna, i w razie pomyłki sądu życia nie przywrócisz.
>>>
>>> Tak, to jest i dla mnie powód do negacji kary śmierci, zwłaszcza że
>>> pomyłki
>>> już były i to wiele - ale mam też dwa inne powody:
>>> - społeczeństwo wykonując karę śmierci na przestępcy (w szczególności na
>>> mordercy - dla lepszego uwydatnienia o co chodzi) moralnie niczym się od
>>> tego momentu nie różni od niego
>>> - kara śmierci nie jest żadną karą dla przestępców, którzy na nią wg
>>> prawa
>>> zasłużyli, a jest jedynie ostateczną eliminacją ich ze społeczeństwa i
>>> tak
>>> powinna się nazywać, żeby było uczciwie; jedyną prawdziwą i
>>> najdotkliwszą
>>> skuteczną karą jest życie w odrzuceniu.
>>
>> Nie chce mi się znowu przedstawiać swoich argumentów...Zobacz jednak,
>> jakie środowiska zakazują tej kary- uciekając się najczęściej do działań
>> niejawnych (vide: zawieszenie kary śmierci w Polsce- oficjalnie nic nie
>> wiadomo przez kogo i dlaczego)
>>
>> --
>>
>> Chiron
>
> Z argumentem "pomyłki" i wykonania nie da się dyskutować, nie naprawisz
> błędu sądu po wykonaniu kary.
Nie da się. Jednak to podejście IMO dziecinne. A z całą pewnością
jednostronne. Po pierwsze- można o tym dyskutować z osobą, która uznaje, że
nie ma idealnego prawa. Są dobre albo złe. Żebyś wiedział, ile jest pomyłek
sądowych- już nawet nie mam na myśli Polski, bo to, co się dzieje u nas- to
zwykłe łajdactwo. I tych "niezawisłych" sędziów należało by po prostu
wyp...ć na zbitą mordę WSZYSTKICH. No ale zboczyłem z tematu. Argumenty ZA
karą śmierci:
1. bandyta kalkuluje. bo brak kś to jednocześnie zezwolenie na wykonywanie
kś na bezbronnych. No bo jaki wyrok może czekać bandytę, który popełnia
ciężkie przestępstwo? No oczywiście- wysoki. Jeśli są świadkowie- i jest kś
w danym kraju- to raczej zostawi ich przy życiu. Nie kalkuluje się ich
zabijać. No bo wtedy niechybnie sam zawiśnie. Nie ma w tym kraju kś- i tak
dostanie długoletnie więzienie. 10 lat odsiadki czy więcej- to naprawdę bez
różnicy praktycznej.
2. nie ma kś- to morderca w więzieniu jest już praktycznie bezkarny. To się
dzieje na naszych oczach. Zabić współwięźnia? No jaki problem. Już ma 30 lat
więzienia- to co mu zrobią? W USA boi się jeszcze czasem zabić klawisza- bo
de facto istnieje tam kś- nawet nieoficjalnie. Po prostu - inni klawisze go
wykończą. No ale współwięźnia- czemu nie?
3. podobnie, jak w punkcie 2- uciekając na wolność (albo nie wracając z
przepustki)- będzie bezkarnie mordował niewinnych ludzi- bo co mu kto zrobi?
Policja go nie może zastrzelić- chyba, że w samoobronie. No to się podda
policji, jak będzie musiał. No a co zamorduje, to zamorduje.
4. ludzie chorzy- np pedofile, któzy już zabili- odsiadują wyroki, nawet
długoletnie. W więzieniu są wzorowi- więc im je skracają. Wychodzą- i znów
będą zabijać. Istnienie kś oczywiście by temu zapobiegło- nie dostali by
wyroku do odsiadki, tylko kś.
5. to, co się dzieje u nas- zdrajcy, jawnie zdradzający Polskę- jeszcze się
z tego cieszą i brylują w TVNach. W takiej Turcji na ten przykład szybciutko
idą na powróz- co skutecznie dość odstrasza następców.
--
Chiron
|