Data: 2010-07-11 17:47:26
Temat: Re: Rozmodleni
Od: "Robakks" <R...@g...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "kszeslaf hoopqa" <p...@c...prl> napisał w wiadomości
news:i1cn0e$2hb$1@inews.gazeta.pl...
> Sat, 10 Jul 2010 19:53:31 +0200, tako rzecze Robakks:
>
>> "kszeslaf hoopqa" <p...@c...prl>
>> news:i1a38c$95u$2@inews.gazeta.pl...
>>> Fri, 09 Jul 2010 18:17:44 +0200, tako rzecze Robakks:
>>>>> Fri, 09 Jul 2010 14:23:38 +0200, tako rzecze Robakks:
>>>>>> Użytkownik "kszeslaf hoopqa" <p...@c...prl> napisał w
>>>>
>>>>>> Ludzie podpisujący swoje teksty kontrolują to co piszą (autocenzura)
>>>>>> by nie musieć się wstydzić przed znajomymi i rodziną. Wpływa to
>>>>>> zdecydowanie na jakość wypowiedzi i powstrzymuje psychopatyczne
>>>>>> zapędy oszołomów, bo jak wiadomo psychopaci boją się jawności, stąd
>>>>>> ustawa o ochronie danych osobowych oraz "mininetykieta" tłumaczona z
>>>>>> j.angielskiego przez "antysemitów" tak sprytnie, że słowa "usuń
>>>>>> zbędne sygnaturki" zastąpiono "bezwzględnie wycinaj nazwiska
>>>>>> autorów". :-)
>>>>
>>>>> oryginalne posty wraz z podpisami i tak pozostają. nie wiem kto to są
>>>>> "antysemici".
>>>>
>>>> Moim skromnym zdaniem "antysemici" to nowe określenie semitów. Bardzo
>>>> subtelne i wyrafinowane - prawda? ;)
>>>
>>> mogłoby wydawać się interesujące, ale z politykami jest bardzo zbliżona
>>> sytuacja
>>>
>>>>> to zrozumiałe, że psychopaci boją się jawności, pożądają zaś wygodnej
>>>>> dla siebie formy liberalizmu.
>>>>
>>>> ano
>>>>
>>>>> raczej się nie zastanawiam nad odbiorcami, irytujące jest jedynie,
>>>>> gdy ktoś doszukuje się w moich wypowiedziach jakichś aluzji do
>>>>> znanych mi osób. obłęd
>>>>
>>>> ludzie mają bujną wyobraźnię
>>>>
>>>>> właściwie ludzie mało mnie obchodzą, póki nie mam do nich interesu, a
>>>>> wolę nie mieć, albo oni do mnie nie mają, a ja potrafię nie odmówić.
>>>>
>>>> Ja utrzymuję przyjazny dystans.
>>>
>>> to jest chyba taki złoty środek
>>>
>>>>> swoją drogą jeśli ktoś kogoś zdekonspiruje, to jest wysoce
>>>>> prawdopodobne, że ani go o tym nie powiadomi, ani nawet nie zachowa
>>>>> tego dla siebie. paranoja
>>>>
>>>> Te problemy mnie nie dotyczą bo wszędzie występuję jawnie.
>>>
>>> i tak tego nie sprawdzę, choćby dlatego, że mi się nie chce :)
>>>
>>>>>>>>> hierarchia powinna więc chyba wyglądać zupełnie inaczej, może
>>>>>>>>> tak: manipulacja.art
>>>>>>>>> manipulacja.religia
>>>>>>>>> manipulacja.sci.biologia
>>>>>>>>> manipulacja.sci.chemia
>>>>>>>>> manipulacja.sci.ekonomia
>>>>>>>>> manipulacja.sci.filozofia
>>>>>>>>> manipulacja.sci.fizyka
>>>>>>>>> manipulacja.sci.matematyka
>>>>>>>>> manipulacja.sci.psychologia
>>>>>
>>>>> jeszcze brakuje np. manipulacja.prawo
>>>>
>>>> +
>>>> manipulacja.sci.kino-polskie
>>>> manipulacja.sci.telewizja itd.
>>>>
>>>>
>>>>>>>> hehe
>>>>>>>> W szczególe (analiza) masz rację ale w OGÓLE (synteza) manipulacja
>>>>>>>> personalna jest elementem nauki kontaktowej, wszak to psycholog,
>>>>>>>> spowiednik, wróżbita, poeta, autorytet itd. - swoimi słowami
>>>>>>>> nanipuluje pacjentem.
>>>>>>
>>>>>>> w sensie edukacji, tymczasem w angielskim termin science dotyczy
>>>>>>> tylko nauk w sensie ścisłym, czyli tych już zdyscyplinowanych
>>>>>>> metodycznie
>>>>>>
>>>>>> Nie jesteśmy na szczęście (jeszcze) kolonią piszących po angielsku
>>>>>> "antysemitów", więc nie musimy my Polacy przyjmować obcych wzorców
>>>>>> hamujących rozwój.
>>>>>> Najpierw są odkrycia i ich praktyczne zastosowania, a potem można do
>>>>>> tego dorobić ideologię i metodologię, która i tak nic nie zmieni.
>>>>>> :-)
>>>>
>>>>> no tak, dowolna grupa interesu wybiera swoje strategie, ale to nie
>>>>> mój interes
>>>>
>>>> Nie zaszkodzi patrzeć ludziom na ręce zwłaszcza tym, którzy mają
>>>> władzę, czy to z wyboru czy z innych nadań.
>>>
>>> a nawet może zapobiec szkodzie
>>>
>>>>>>>> PS. Czujesz jak Tobą manipuluję? ;) Edward Robak* z Nowej Huty
>>>>>>>> ~>°<~ miłośnik mądrości i nie tylko :)
>>>>>>
>>>>>>> nie, ale skłonności nie wykluczam
>>>>>>
>>>>>> hahaha
>>>>>> Przecież każdy tekst, grafika czy muzyka są manipulacją na psychice.
>>>>>> Robakks
>>>>>> *°"˝'´¨˘`˙?^:;~>¤<×÷-.,˛¸
>>>>
>>>>> podobnie jak drukami jest spora różnica między manipulacją
>>>>> adresowaną, a bezadresową
>>>>
>>>> Zgoda.
>>>> Choć reklamy działają w jedną stronę i z reklamą nie pogada - to
>>>> przecież są skuteczne. Niektórzy grupowicze zachowują się dosłownie
>>>> jak żywe reklamy: nadają a nie odbierają tzw. "zakute łby" ;) Edward
>>>> Robak* z Nowej Huty
>>>> ~>°<~
>>>> miłośnik mądrości i nie tylko :)
>>>
>>> tak, aspekt skuteczności jest niebagatelny, zwłaszcza gdy chodzi o
>>> masowe rażenie
>> Osiągnęliśmy z mojego punktu widzenia consensus, a więc zgadzam się ze
>> wszystkim co napisałeś i jest to ewenement - rzecz rzadko spotykana,
>> świadcząca o tym że mamy podobny stosunek do świata. Co Ty na to? Czy
>> można to jakoś wykorzystać z obopólnym pożytkiem? Edward R.
> obawiam się że to pochopna ocena, choćby wspomnianej
> kwestii pożytków dotąd nie poruszaliśmy
Ocena jest moja - subiektywna. Ty możesz mieć inne zdanie, które
bynajmniej nie jest sprzeczne z moim - wystarczy, że zaprzeczysz
samemu sobie, a więc temu z czym się zgadzam.
Po uogólnieniu i odpersonalizowaniu kwestia wygląda tak:
czy dwoje ludzi myślących, którzy na jakiś temat mają takie samo
zdanie - może tę zgodność poglądów wykorzystać z obopólnym
pożytkiem?
Moim zdaniem jest taka możliwość warunkowana chęcią. :-) /Robakks/
|