Data: 2004-11-26 23:25:27
Temat: Re: Zdrada czy nie?
Od: "Irena" <i...@v...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Tak wypowiedż była jak najbardziej do Ciebie,Twoje slowa są takie suche,a
jednocześnie bardzo intrygujące.Jednocześnie odczuwam coś takiego,że oto
dostaję zagadnienia,tóre są wstepem do wypracowania,rozprawki mojego
życia.Czas niby ograniczony,ale mam się nie spieszyć,bo należy zrobić to
dobrze,i bez błędow.Blędy będą się pojawiały ,pomimo że chcemy tak dobrze
wypaść.Do sprawy podeszlam bardzo spokojnie(tylko przy błahostkach jestem
raptusem,ale o dobym sercu),zostawiajac prawo wyboru.Nie jestem typem
rozwcieczonej zazdrosnej awanturnicy,będę cierpieć,ale chyba nie
potrafiłabym blagać.
.....Myślę że wszystko się jakoś ułoży.
Przy okazji zauważyłam,że nie trzeba aż tak mocno analizować....życia nie
można sobie ułozyć według schematów,w mądrym szaleństwie tez moze być wiele
radości.
Życzę ciepłego i milego rozmyślania.
irena
|