Data: 2006-07-05 13:36:14
Temat: Re: b.dlugie prosze o pomoc prawna.
Od: Anna Barczyk <a...@b...info.usun.to>
Pokaż wszystkie nagłówki
moc nie moga ale >
1.nie ma miejsc
2. pajent nie rokuje szans
3. do szpiatal (tu gdansk) tez nei bo poweni on sie wymiga ze nie ma miejsc
4. na osrodek z dlugotrwala opieka medyczna nie ma co liczyc okres
oczekiwania wynosi srednio okres umierania plus jeszcze troche
i takich LOGICZNYCH powodow jest wiele
mojego tate wywalili do domu w stanie ogolnym "dobrym" tzn nowotwor
watrobi i jelita grubeo w ostatnim stadium zatrzymanie zolci w
organizmie do niedrone bylo kanaly i jeszcze wiele drobiazow.
Jak tata stracil przytomnosc w domu (niedlugo przed smiercia o czym my
jeszcze nie wiedzieleismy) i dzwonilismy d lekarza zeby tate do szpitala
zabrac moze cos da sie zrobic to nam doktor poweidzial cyt; "co pani
chce sie chorego z domu pozbyc bo sie nie chce nim opiekowac" no i tak
patrzelismy jak tata sie dwa dni dusil bo nie mial juz isly oddychac:( .
Pozdrawiam ania
ps. sorki za bledy ale jak o tym pisze to mnie... sami pewnie domyslacie
sie co...
|