Path: news-archive.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!newsfeed.pionier.net
.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!n
ews.tpi.pl!not-for-mail
From: Hanka Skwarczyńska <hanka@[asiowykrzyknik]truecolors.pyly>
Newsgroups: pl.rec.dom
Subject: Re: jak oswietlic "salon" :)
Date: Mon, 15 May 2006 14:55:15 +0200
Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/
Lines: 36
Message-ID: <e49toc$39p$1@atlantis.news.tpi.pl>
References: <e49sjq$9u6$1@nemesis.news.tpi.pl>
NNTP-Posting-Host: nat-217.wasko.pl
Mime-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; format=flowed; charset="iso-8859-2"; reply-type=response
Content-Transfer-Encoding: 8bit
X-Trace: atlantis.news.tpi.pl 1147697740 3385 193.178.240.217 (15 May 2006 12:55:40
GMT)
X-Complaints-To: u...@t...pl
NNTP-Posting-Date: Mon, 15 May 2006 12:55:40 +0000 (UTC)
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.2869
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.2869
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.rec.dom:74121
Ukryj nagłówki
Użytkownik "Piotrek" <...@...ru> napisał w wiadomości
news:e49sjq$9u6$1@nemesis.news.tpi.pl...
> [...]halogeny swiecace na sufit to dobry pomysl?? nie bedzie za ciemno??
> czy halogen nie daje zbyt punktowego swiatla??
Halogen świeci wąsko, więc wyjdzie łaciate, a na taką powierzchnię
oświetlenie tylko spod ścian to może być trochę niedużo. Poza tym do
posługiwania się światłem odbitym od sufitu trzeba mieć ten sufit naprawdę
idealnie zrobiony. No i halogeny grzeją - trzeba uwzględnić minimalną
odległość od oświetlanej powierzchni.
U nas pokój 5x6m^2 oświetla albo 8 halogenów 50W 60st., świecących wprost w
dół, albo świetlówek 13W, ustawionych w dwa kwadraty w 1/3 i 2/3 długości
sufitu (oraz mniej więcej w połowie szerokości - ostatecznie rozkład jest
dość równomierny), osłoniętych konstrukcją z gipsokartonu tak, ze światło
pada tylko przez dziesięciocentymetrową szczelinę. Patent co prawda już mi
się nie podoba ;), ale jest raczej skuteczny - same świetlówki dają ilość
światła _prawie_ wystarczającą, u Ciebie na ciut mniejszej powierzchni
byłoby w sam raz. Halogeny z kolei świecą dużo jaśniej, ale jednak głównie
pod samą lampą - mimo szerokiego kąta żarówki.
Wstręt do żyrandola podzielam :D Nauczona doświadczeniem proponowałabym
symboliczne oświetlenie sufitu (chyba że pomieszczenie jest niskie - wtedy
można sobie niechcący zaaranżować klaustrofobiczną kryptę ;) i dużo świateł
punktowych - lamp stojących, kinkietów, uplightów i diabli wiedzą, co tam
jeszcze ludzkośc wymyśliła. Koniecznie z możliwością odrębnego włączania
(najlepiej z pilota :) i koniecznie, ale to koniecznie z uwzględnieniem
funkcji pomieszczenia, rozkładu mebli itd. Zatynkowane w ścianie puszki w
kilku dodatkowych miejscach też nie są rzeczą złą :)
Pozdrawiam
--
Hanka Skwarczyńska
i kotek Behemotek
KOTY. KOTY SĄ MIŁE.
|