Data: 2003-03-16 18:09:14
Temat: Re: pianka, lakier i inne takie do włosów
Od: n...@o...pl
Pokaż wszystkie nagłówki
Czesc,
tez mialam taki problem.Pozbylam sie go dosc szybko
a mianowicie:
po 1 uzywalam dosc dlugo szamponu fructis z odzywka 2 w 1 rozne rodzaje,
wgladza on wlosy i nie jest zbyt drogi, po jakims czasie dostrzezesz roznice
po2 uzywaj jednak mniej suszarki, staraj sie zeby same wyschly potem je
modeluj a jak beda za suche troche nawilz i zamien szczotke na wlaki na kilka
minut po suszeniu.
PO 3 miesiacach moje wlosy moge stiwerdzis sa bardzo zdrowe i nawet troche
blyszczace
pozdrawiam
nicolla
> hej !
> Mam taie oto pytanie: jaki najlepiej kupić lakier pianke lub inne takie do
> układanie włosów.
> A teraz przedstawiam mój problem: wlosy do ramion, lekki rzadkie cienkie
> (ale już nie tak sianowate dzięki wax'owi)
> fryzurka jaką stosuję to odwijanie na zewnątrz. W tym podobam się sobie
> najbardziej, no i nic innego nie umiem :)
> jaką piankę stosować, żeby fryzurka trzymała się w miare długo. W miarę tzn.
> wyjść z domu dość do miejsca docelowego. czyli nie aż tak długo, ale jednak.
> włosy mam niby proste, ale pod wpływem wilgoci, cała misterność odwijania
> znika gdzieś.
> stosuje piankę taft i śmiem twierdzić, że jednak nie jest ona na każdą
> pogodę, jak zachwala pani w tv. lakierem też psikam i też bez rezultatów. co
> więc wcierać
> a i jeszcze jedno. włosy mam już nie sianowate, ale jedak w miejscu
> odwijania są troche sianowate. Wiem - to od suszenia, co zrobić żeby nie
> były takie? cała reszta jest ok, ale u nasady włosy susze mniej intensywnie.
>
> To tyle miłego weekendu
> Pozdrawiam Asia
>
>
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|