Data: 2004-06-17 21:15:49
Temat: Re: rosliny z lasu
Od: "Alr" <a...@o...pl (zmien 7 na 6 - antyspam)>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "Rene" <r...@i...pl> napisał w wiadomości
news:cat0n4$bsb$1@nemesis.news.tpi.pl...
> > Czy jak czasem wykopię i przewiozę na podblokowy trawnik
> > parę roślin z lasu (paproć, sosenka, brzuska, jakieś inne nieokreślone
> młode
> > drzewa, mech)
> > to robię cioś złego? Czy jest za to jakaś kara ?
> Jeśli chodzi o wykopanie drzewek - to na pewno złe. Drzewa są sadzone wg
> określonych zasad i w określonym celu, a jeśli potrzebujesz coś
"leśnego" -
> wystarczy udać się do szkółki leśnej przy nadleśnictwie (nie mylić z
> zadrzewieniowymi, czyli tymi z roślinami ozdobnymi) i tam można kupić to
za
> grosze (minimalna ilość sprzedawana to 10 szt) ALe to są śmiesznie małe
> pieniądze. A nie ma nic gorszego dla leśnika, niż powyciągane roślinki z
> lasu - takie czynności powodują zaniżanie udatności upraw co na pewno nie
> pomaga leśniczemu...
> Pozyskiwanie runa do celów własnych nie jest karane. Ale niszczenie
roślin
> chronionych - tak!
Dokladnie! Ja otrzymalem drzewka ze szkolki lesniej za darmo, no bo wg
lesniczego - jak zadrzewie w miescie to pozytek bedzie wiekszy niz w lesie
:). Poza tym pokazal mi ktore drzewka (samosiejki) beda wycinac i moge je w
dowolnej ilosci wykopac, a poza tym dowiedzialem sie duuuzo ciekawych rzeczy
(taki troche nawiedzony byl, w pozytwnym rozumieniu)
Pozdr.
Janusz
|