Data: 2002-01-14 12:37:47
Temat: Re: szpital = sie horror ....
Od: Lech Trzeciak <l...@i...gov.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Michal Jeczalik wrote:
> [KW]> > Przeczytaj sobie kodeks etyki lekarskiej czlowieku.
> [KW]> > P.S. Jestem studentem med.
> >
> [LT]> Pogadamy, jak zostaniesz lekarzem i przepracujesz z pięć lat.
>
> Znaczy się, wtedy będzie już mógł źle leczyć?
Ja nie o tym. To, jak będzie leczył, nie ma związku z kodeksem, tylko z
sumieniem i wiedzą - ale także wyposażeniem szpitali oraz z pensją, z
pensją i jeszcze raz z pensją!!! Bo z tej pensji będzie wynikało, czy
będzie wracał po pracy do domu, żeby zażyć należnego mu wypoczynku, i
rano wyspany poleci z radością do roboty - czy też raczej po pierwszej
pracy będzie leciał do drugiej, trzeciej i czwartej pracy, żeby zarobić
na życie, a do pierwszej pracy będzie wstawał z coraz większym wysiłkiem
i przebywał w niej coraz krócej. Czy będzie go stać na prenumeratę "New
England Journal..." i wyjazdy na sympozja, czy też wiedzę będzie czerpał
z bezpłatnej "Gazety Lekarskiej", która kiedyś wyliczyła, że po podaniu
nieogrzanej kroplówki z glukozą człowiek traci więcej energii na
ogrzanie tej kroplówki, niż uzyskuje ze spalenia tej glukozy. Czy w domu
będzie miał regularnie wymieniany komplet podręczników ze swojej
dziedziny, czy też schematy leczenia będzie brał z ulotek podrzucanych
"bezpłatnie" przez producentów sprzętu i leków. Czy będzie pacjentom
przepisywał leki tanie i skuteczne, czy też leki polecane przez firmę,
która w rewanżu wyśle go na wczasy na Karaiby, bo z regularnej pensji
starcza tylko na wczasy agroturystyczne. Czy dochody będzie czerpał
tylko z pracy w przychodni albo szpitalu, czy z praktyki czysto
prywatnej, czy też będzie jednym z wielu lekarzy wykorzystujących
"państwową" posadę do naganiania pacjentów do prywatnego/spółdzielczego
gabinetu, bo tylko przez ten gabinet wiedzie droga do szpitalnego łóżka,
albo tylko w tym gabinecie można mieć zrobione USG w terminie krótszym
niż 3 miesiące - że już nie wspomnę o sytuacji, w której USG wykonuje
się na tym samym aparacie, tylko do południa obsługuje się za darmo 4
pacjentów, a po południu za opłatą 20 pacjentów. No i oczywiście taki
drobiazg: czy będzie przyjmował prezenty od pacjentów przed ich
przyjęciem, po ich przyjęciu, czy wcale - jak będą leczeni pacjenci nie
wręczający prezentów, a jak - pacjenci wręczający prezenty.
Pozostaję z szacunkiem dla Konrado_W, który - jak widać z uczestnictwa w
tej liście - zapowiada się na oddanego sprawie lekarza, i chwała mu za
to. Ja tylko (czytając jego kategoryczną wypowiedź o etyce w kontekście
płacy) wyraziłem wątpliwość, czy aby na pewno znane mu są realia, w
jakich przyjdzie mu pracować i żyć.
Leszek
|