Data: 2003-09-08 05:28:53
Temat: Re: "więdnięcie" gron
Od: "1stgreen" <1...@w...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
> Przyganiał kocioł garnkowi.
> Oto przykład DOBRYCH OBYCZAJÓW
> i dobrego wychowania:-(((
?
> Obaj nie macie zielonego pojęcia o chorobach
> roślin.Trudno,to Wasz problem.
> J.Czapski googlowanie się nie udało ?
> Radzę zajrzeć do literatury fachowej
> i poświęcić kilka lat na naukę fitopatologii.
Jakbym miał 100% pewność to bym grupie d... nie zawracał. A jak masz
inne zdanie niż Janusz to napisz jakie i dlaczego. Nowe spojrzenie każdemu
się przyda. Z doświadczenia wiem że dajmy na to mączniak cechuje się różnymi
objawami na różnych roślinach [t.j. nie na wszystkich mogą być objawy
typowe] Do tego wcale nie jest powiedziane że jak roślinka jest opanowana
przez jeden patogen to inna zaraza się nie może przyplątać. Biorąc to pod
uwagę wcale objawy nie muszą być typowe a i diagnoza może być niejasna.
Co do fachowości różnych osób to sobie daruj. Jest parę rzeczy o których
mógłbym powiedzieć że wiem na ich temat niemal wszystko a ty nie masz
bladego pojęcia ale nikomu z doradzających na grupie nie wrzucam braku
wiedzy czy jej niedostatku. Każdy doradza w miarę swoich możliwości.
> Pozdrawia boletus
Pozdrawiam
PP.
|