Path: news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.man.torun.pl!n
ews.man.poznan.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
From: "Monika Gibes" <i...@p...wp.pl>
Newsgroups: pl.soc.rodzina
Subject: Re: Czy mogę mieć nadzieję?
Date: Tue, 26 Mar 2002 10:45:08 +0100
Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/
Lines: 70
Message-ID: <a7pguu$1tq$1@news.tpi.pl>
References: <a7elm1$e9r$1@news.tpi.pl> <a7fiou$b5q$1@news.onet.pl>
<a7fnon$gqj$1@news.onet.pl> <a7hmd8$t2d$1@news.onet.pl>
<a7i1id$7lf$2@news.tpi.pl> <a7mmfb$a3q$1@news.onet.pl>
<a7mrfg$g5g$1@news.tpi.pl> <a7n5kr$5ak$1@news.onet.pl>
<a7n9gu$3da$1@news.tpi.pl> <a7pbth$c4k$1@news.onet.pl>
NNTP-Posting-Host: pg73.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
X-Trace: news.tpi.pl 1017136927 1978 213.76.14.73 (26 Mar 2002 10:02:07 GMT)
X-Complaints-To: u...@t...pl
NNTP-Posting-Date: Tue, 26 Mar 2002 10:02:07 +0000 (UTC)
X-Notice-1: This post has been postprocessed on the news.tpi.pl server.
X-Notice-2: Subject line has been filtered and leading Odp: string removed.
X-Priority: 3
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V5.00.2615.200
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 5.00.2615.200
X-Subject: Odp: Czy mogę mieć nadzieję?
X-MSMail-Priority: Normal
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.soc.rodzina:7144
Ukryj nagłówki
Użytkownik Loonie <L...@n...wp.pl> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:a7pbth$c4k$...@n...onet.pl...
>
> Poprawka, gwoli ścisłości - piersi to trzeciorzędne cechy.
Uuuu! zaczyna mi to przypominać licytację. Trzeciorzędne, kto da więcej!
;-))
> Pierwszorzędne
> trudno zobaczyć, bo to jajniki (u faceta jądra - łatwiej). Drugorzędne to
> organy płciowe (BTW jestem specjalistą od organów). Ale widzę, że co jakiś
> czas musisz sprawdzać czyli moje imputacje miały jakieś podstawy... ;-)
Oczywiście, że muszę to sobie udowadniać, co jakiś czas :-) Kompletnie nie
pasuję do ogólnie przyjętych stereotypów dotyczących kobiecości - jestem
inteligentna, mam "umysł ścisły" i niekonwencjonalne podejście do seksu ;-))
> No dobra. W ramach wyjątku pozwalam Ci być niedziewicą. ;-) Twoje życie -
> twój problem.
Dzięki :-) Teraz lecę szybko skonsumować moje dziewictwo ;-)))
> Zdrowie nie ma tu nic do rzeczy. Powiedzmy nienajfajniejsza.
Mam na myśli cały czas zdrowie psychiczne...
> Eee, tego, dzieci chyba wolą żyć bez seksu niż przytulania. A dzieci _są_
> ważne. Dla mnie ważniejsze od przyjemności rodziców.
Ależ jedno nie stoi na przeszkodzie drugiemu?! Ja cały czas uważam, że można
uprawiać seks z głową.
Poza tym, mówienie co wolą dzieci, w sytuacji, kiedy seks z dzieckiem jest
szkodliwy i jest przestępstwem to trochę tak, jakby przekonywać, że żuczki
gnojarki nie lubią jeść świątecznych mazurków, więc przestańmy je
wypiekać....
> A jo, wyobraźnia to podstawowy wróg związku. Trzeba patrzeć realnie.
Jeśli w grę wchodzi miłość, to owo realne spojrzenie jest zawsze trochę
zamglone.... IMHO, oczywiście
> Nie bezwzględną, a jakąkolwiek pewność (BTW To ciekawe co my tu
wypisujemy,
> pewność jest przecież jedna ;-). Ale niestety niektórzy uprawiają seks bez
> namysłu - ot tak sobie dla sportu i przyjemności, bez oglądania się na
> konsekwencje.
No, dobra, przyznaję się - jeśli akurat nie jestem w trwałym związku, to
uprawiam seks dla przyjemności. Jak na razie udało mi się uniknąć:
dziecka z przelotnego romansu,
choroby wenerycznej
rozbicia cudzego/swojego małżeństwa
etc.
Bo zdarza się, że można choć trochę myśleć w łóźku. I dlatego polemizuję z
Twoim zdaniem, że seks powinien być dopuszczalny tylko wtedy, gdy ma się
wobec partnera pewne poważne plany.
pozdrawiam
Monika
P.s. Loonie, ile Ty własciwie masz lat ? ;-)
|