Data: 2008-06-23 10:42:22
Temat: Re: Homoseksualizm zapisany w mózgu
Od: "michal" <6...@g...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
cbnet wrote:
> Notabene: chyba większej bzdury nie można było wymyślić
> niż przegłosowanie większością "normalności" dla homos.
> W dodatku, jak uzasadniono/określono tą nową, radosną
> cudowność zawartą w "normalności" homos?
> Oto tak:
> "...homoseksualność sama w sobie nie implikuje osłabienia osądu,
> zrównoważenia, solidności ani społecznych i zawodowych zdolności..."
> O q*wa! Jak to dobrze że nie zostałem na uczelni po studiach. :)))
A po cholerę na uczelniach mieliby zostawać potencjalni naukowcy opanowani
homofobią!? :D
> A teraz pytanie za 10pkt: czy w nauce obowiązuje demokracja?
> ... i dlaczego NIE? :)
Punkty zachowaj sobie na własne potrzeby! :)
Nie wiem jakie są zwyczaje w WHO i jaki mają tam regulamin. Jednak rejestr,
to nie jest nauka. To jest lista zawierająca pojęcia przynależne do jakiejś
grupy. W tym wypadku do grupy zjawisk nazywanymi chorobami. Jeśli wiedza
naukowców polaryzuje w dwu kierunkach i dzieli ich to na części prawie w
połowie, to coś trzeba wybrać. Chyba nie sądzisz, że powinna mieć rację ta
mniejsza część, czy wykreślić czy nie. ;D
Poza tym to było dawno. Ciekawy jestem, jakby dziś głosowanie wyglądało.
--
pozdrawiam
michał
|