Data: 2005-04-01 12:38:39
Temat: Re: Jak zaktywizować starszego człowieka?
Od: medea <e...@p...fm>
Pokaż wszystkie nagłówki
Basia Z. napisał(a):
> Obawiam się ze samo zainteresowanie "czymś" nic nie da.
> Stany urojeniowe to raczej nie tylko skutek braku zajęcia, a objawy choroby,
> być może poważnej.
No niestety, teść naoglądał się relacji z komisji śledczej i teraz
wydaje mu się, że sam wykrył jakąś aferę i w związku z tym jest
śledzony. Brzmi to może komicznie, ale to bardzo źle odbija się na jego
zdrowiu, jest cały czas poddenerwowany. Takie różne przypadki zdarzały
mu się już wcześniej i jakoś dziwnie zbiegało się to z planowanymi przez
nas wyjazdami (teraz tez wyjeżdżaliśmy na święta do mojej rodziny).
Jednak dopiero tym razem ma to taki drastyczny przebieg. Teść mieszka
sam, raczej z nikim się nie spotyka, nie ma żadnego sensownego zajęcia.
Taka chroniczna samotność wpływa na powstawanie różnych aberracji
umysłowych, dlatego chciałabym go "wciągnąć" w jakieś zajęcie, które
wiąże się z kontaktem z ludźmi, jakimiś obowiązkami na miarę jego
możliwości (działalność w spółdzielni mieszkaniowej plus polityka w TV
poskutkowała niestety konfliktem, urojoną aferą i manią prześladowczą).
Aha, do lekarzy tez nie ma w tej chwili zaufania, bo uważa, że wszyscy
są w spisku przeciwko niemu.
Pozdrawiam
Ewa
|