Data: 2012-05-28 08:12:46
Temat: Re: Jestem przeciw
Od: medea <x...@p...fm>
Pokaż wszystkie nagłówki
W dniu 2012-05-28 09:57, Przemysław Dębski pisze:
>
> Użytkownik "medea" <x...@p...fm> napisał w wiadomości
> news:4fc32348$0$26698$65785112@news.neostrada.pl...
>> W dniu 2012-05-28 05:40, Pszemol pisze:
>>>
>>> Oczywiście nie ma róży bez kolców i życie robotnicy w fabryce
>>> też nie jest usłane różami... Życie jak życie: pełne jest różnych
>>> odcieni kolorów i każda sprawa jest wielowymiarowa jeśli
>>> chodzi o różne jej zagadnienia - dla Ciebie świat wygląda
>>> czarnobiało i prostytucja jest po prostu be. Bez uzasadnienia be.
>>
>> Masz może córkę? Nie miałbyś nic przeciwko temu, żeby pracowała w
>> legalnym burdelu?
>> A może Twoja żona w ten łatwiejszy sposób zarobiłaby większe
>> pieniądze? Nie łamałaby tipsów, miałaby więcej wolnego czasu w ciągu
>> dnia?
>
> E nieee. Jak już tyle osób, to optymalnie jest własny burdel otworzyć
> a nie harować na cudzym. Niepubliczny rodzinny dom publiczny - brzmi
> dobrze.
To jest jakiś pomysł! Zapotrzebowanie jest także na żigolaków, więc może
i Pszemol mógłby popracować. Zakładam, że piękny i młody.
Ewa
|