Data: 2006-08-21 07:09:15
Temat: Re: Kompleks malego penisa
Od: "Hania " <v...@g...SKASUJ-TO.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Immon <po_kropce_i_bez cyfr.immon999priv@wp.pl> napisał(a):
> Dnia Sun, 20 Aug 2006 20:55:32 +0000 (UTC), Hania napisał(a):
>
> >> No i dziewczyna ma satysfakcję, że dogodziła swemu facetowi,
> >> może nawet większą niż z własnego orgazmu :)
> >
> > nie wpadajmy w skrajnosci ;-)) orgazm jest orgazmem, choc zgadzam sie, ze
> > zadowolenie partnera sprawia wielka radoche
>
> Chciałem tylko naszego kolegę podbudować, że i tak może być :)
> Poza tym są kobiety, które bardziej od stosunku cenią sobie inne formy
> pieszczot np. pieszczoty łechtaczki językiem aż do orgazmu, co stawia nie
> lada wyzwanie przed niewprawionym facetem bo język przy szybkich ruchach
> dość szybko się męczy i cóż z tego, że facet ma olbrzymiego penisa :)
rotfl, no ale to mozna jezykiem, palcami, piorkiem jakims (tylko jak ostatnio
przeczytalam o penetracji reka, i to całą, to zdębiałam, bo myślałam, że
cokolwiek o seksie wiem - no i takie info dla panow czerpiacych wiedze
jedynie z pornoli: nie jest to raczej najlepszy pomysl)
> Jeśli ktoś nie wierzy jak szybko męczy się język to proponuję prosty test
> szybkich ruchów przez minutę - gwarantuję, że zwolni dwukrotnie i już
> będzie lekko obolały. A potrzebne czasy zaczynają się od pięciu minut - jak
> się ma szczęście ;) Oczywiście cały czas piszę o "finiszu" bo grę wstępną
> można prowadzić i przez godzinę.
ale clou programu to ruchy zmienne, no i jak wspomniales, dawanie
przyjemnosci partnerce ma facetowi tez sprawiac przyjemnosc - chyba nie ma
nic gorszego niz fakt, ze partner nie lubi czegos robic lub go to
przerazliwie meczy.
zdrowki
hania
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
|