Data: 2006-03-10 10:36:53
Temat: Re: Lodówki side by side - opinie
Od: Joanna Duszczyńska <j...@p...onet.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "Marchewka" <M...@b...pl> napisał w
wiadomości news:dupc9f$ovu$1@news.onet.pl...
> Oczywiście polecam. Same zalety! :-) Choć nie ma barku (nieprzydatny bajer
> IMO) ani TV. ;-)
Telewizor to lepiej mieć oddzielnie, bo jak jest w lodówce, to zamiast
barku, ale barek to całkiem przydatna rzecz.
Ja tam trzymam otwarte mleko, otwarte soki itp. Rodzinka się nauczyła, że
zawsze zanim otworzy się nowe pudełko trzeba zajrzeć do barku - z
zaglądaniem do lodówki, gdzie takie soki i mleko lądowały w róznych
miejscach był pewien kłopot. Poza tym jak się otwiera barek to niw wpuszcza
się ciepłego powietrza do całej lodówki i przynajmniej ja mam wrażenie, że
energię w ten sposób oszczędzam. Zdecydowanie przydatna rzecz, choć barek
mał wyłącznie dlatego, że chciałąm mieć komorę zero, a model z komorą zero
miał też i barek...
> W klasycznych SBS-ach zamrażarka jest tak wąska, że niewiele można
zmieścić.
> Wydaje mi się, że ani pizza nie wejdzie, ani mrożone ciasto, ani wielka
> torba frytek. A o wepchnięciu jakiegoś świątecznego indyka można tylko
> pomarzyć. ;-)
Tych lodówek to trzeba trochę pooglądać jedne są bardzo ciasne, a inne
nie... W szczególności te 80 cm są za wąskie. 90 jest już OK. Indyk i frytki
się mieszczą, mrożonej pizzy nie jadam...
--
Joanna
http://jduszczynska.republika.pl
|