Data: 2012-06-26 16:30:09
Temat: Re: Milosc oglupia i wyzwala altruizm
Od: Voyager <r...@g...com>
Pokaż wszystkie nagłówki
WM napisał(a):
> Voyager <r...@g...com> napisaďż˝(a):
>
> >
> > Nie rozumiesz co napisalem nawet.
>
> Twego belkotu nikt nie rozumie, nawet ty sam.
>
> Piszesz:
> ''Wojujac o ojczyzne poswiecasz sie dla trwania gatunku''
> To typowo faszystowskie haslo.
>
> > WYPAD FANATYKU
>
> Chcesz tu wprowadzic cenzure?
>
> Nigdy nie bylem fanatykiem, szanuje poglady innych.
> Jestem tolerancyjny dla wszystkich z wyjatkiem osob nietolerancyjnych.
>
>
>
>
>
>
>
> --
> Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Nie to nie faszystowskie chasła, chodziło S. o dwukierunkowość, więc
zakochnie to rozpłód ,który przedłuża istnienie w gatuneku, tu nie
trzeba miłości, czyli budowania relacji. Zakochanie w ojczyźnie to
poświęcenie życia by gatuek trwał , jest tu ten sam instynkt gatunkowy
jak w płodzeniu dzieci i w tym poświęceniu znowu nie ma relacji, czyli
miłości. Przeczytaj Schoupenhaura, on o tym pisał w świat jako wola i
przedstawienie.
|