Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.tpinte
rnet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail
From: "D.n V.r" <o...@o...pl>
Newsgroups: pl.sci.psychologia
Subject: Re: Mózg w Malinach - O Internecie - Umberto Eco
Date: Fri, 25 Apr 2003 12:10:13 +0200
Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/
Lines: 58
Message-ID: <b8b1hk$gu3$1@atlantis.news.tpi.pl>
References: <b8ar6g$dve$1@atlantis.news.tpi.pl>
<b...@g...h3e31c5af.invalid>
NNTP-Posting-Host: pa146.zawiercie.sdi.tpnet.pl
X-Trace: atlantis.news.tpi.pl 1051265397 17347 80.49.147.146 (25 Apr 2003 10:09:57
GMT)
X-Complaints-To: u...@t...pl
NNTP-Posting-Date: Fri, 25 Apr 2003 10:09:57 +0000 (UTC)
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2600.0000
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2600.0000
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.sci.psychologia:199285
Ukryj nagłówki
Użytkownik "... z Gormenghast"
<p...@p...onet.pl> napisał w wiadomości
b...@g...h3e31c5af.invalid...
> Użytkownik w news:b8ar6g$dve$1@atlantis.news.tpi.pl...
>
> > Artykuł ma ponad rok - ukazał się najprawdopodobnij w
> > wyborczej.
>
> No i pierwszy błąd - nie wiadomo kiedy tekst powstał, kto go
napisał,
> gdzie jest opublikowany (zapewne w sieci).
> Jednym słowem - nieużyteczna papka?
> Papką toto nie jest. Jest świadectwem chwili i nastrojów
określonego
> autora, który podpierając się autorytetem Tadeusiewicza szasta
na prawo
> i lewo własne, egzaltowane i demonizowane doświadczenia.
> (Ciekawe ile zarobił na tym artykule...;))
>
/Albom ślepy, albo autor nie czytał dokładnie:
Pisze na początku - artykuł ma ok. 1 rok! - autor UMBERTO ECO -
publikacja w wyborczej (na 90%-nie mam źródła, zapisane w pliku
textowym w katalogach wyborczej)
Albo coś się pomieszało, albio nie widzę jakiegoś poprzedniego
postu, albo nie wiem co!
> Internet (nie lubię tej nazwy zastępując ją "siecią"), jest
medium przede wszystkim
> dynamicznym, zmieniającym się nie tylko co do zawartych w nim
treści, ale
> co do ich jakości, jak też metod, świadomie stosowanych przez
rosnącą grupę
> korzystających z tego dobra cywilizacyjnego.
Internet - zależy kto co lubi - można łazić po stronach porno, a
można też odwiedzać sanktuaria - jeżleki komuś coś się z jednym
kojarzy, to jego problem. Osobiście często spotykam się z tym
(szczególnie wśród ludzi którzy o internevie nic nie wiedzą) ,
że Internet i gołe baby to w zasadzie to samo, i nie dochodzi do
nich, że może to być narzędzie komunikacji, wiedzy i wreszcie
najnormalniejszej w świecie pracy.
> A demonizowanie noża, zapałek, czy granatu ze względu na ich
niszczycielskie
> potencjały jest ucieczką od rzetelności.
Tak samo jak ze szczoteczką do zębów - nieumiejętne jej użycie
może prowadzić do uduszenia się - i nie znaczy to, że powinno się
zakazać sprzedaży szczoteczek do zębów (co ja z tymi
szczoteczkami dzisiaj?)
|