Data: 2006-01-29 15:05:08
Temat: Re: Oleander
Od: "Miłka" <m...@t...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
> Musiałby to wygonione krzaczysko przyciąć więcej niż 50 procent.
> :-)
> Pozdrawiam pogodnie
> skryba
Zapewne tak.
Nie wiem czy ja dobrze robię ale w przypadku roślin których donice
nabierają astronomicznych rozmiarów przy przesadzaniu wycinam klinowato
kawałki korzeni. Często też obcinam nożem splecione korzenie (cieniuję) i
sadzę z powrotem w tę samą donice z nową ziemią. Oczywiście zmniejszam
proporcjonalnie cześć nadziemną.
Serdecznie Miłka
|