Data: 2003-09-05 18:33:37
Temat: Re: PRACOCHOLIZM - choroba?
Od: "Greg" <o...@o...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
"Alg" w wiadomości news:bjai1f$gla$1@nemesis.news.tpi.pl napisal(a):
>
> jak ty to robisz, że już mi odpowiadasz, skoro
> jeszcze nie wyslalem postu :)
;-)
> > Dziewczyna, z ktora dzielilem biuro mowi,
> a myślałem, że dzieliłeś z nią łoże, a ty mi tu o biurku!
Za bardzo polubilem jej meza i dziecko - niemoglbym im tego zrobic ;-)
> > - Za chwilke - odpowiadam - jeszcze tylko...
> > - Siadaj i jedz!
> Tak, z pewnością miała ochotę na ciebie!
Jak wszystkie ;-)
> EE tam, mnie na życiu nie zależy jak mawiała moja pra
> pra babka - mogę żyć nawet 300 lat :)
LOL :-)))
> > > Jak zostać leniem?
> > Zobaczyc w lenistwie to, co sie widzi w pracy.
> chyba bym się zerzygał z nudów
No wlasnie. Dlatego ja mysle, ze w sumie pracoholizm nie jest zly nawet,
jesli czlowiek przyplaca to wlasnym zdrowiem (na cos i tak umrzec trzeba).
No chyba, ze ten pracoholizm jest wymuszony... tak jak ja nie moglem sie
zatrzymac gdy bedac dzieckiem przyszlo mi schodzic w dol stromej gory, choc
bardzo chcialem ;-)
pozdrawiam
--
Greg
Nie Tylko Poezja - http://republika.pl/szedhar/
Serwis PSPHome - http://www.psphome.htc.net.pl/
Z psychologia jedyne co mam wspolnego to to, ze jestem czlowiekiem.
P.S. Dla chcacego nic trudnego - upatrzylem sobie taka sosne, na ktorej
skutecznie wyhamowalem ;-)
|