Data: 2013-10-07 08:50:16
Temat: Re: Warcholstwo
Od: FEniks <x...@p...fm>
Pokaż wszystkie nagłówki
W dniu 2013-10-06 21:58, Chiron pisze:
>
> Może nie wprost- ale piszesz, że wolisz, żeby tacy, jak Ray Charles
> wraz z innymi niepełnosprawnymi wiedli w miarę dostatnie, bylejakie
> życie niż żeby osiągali sławę nieśmiertelną a ci niepełnoisprawni,
> którzy nie mają talentów- żeby wiedli byle jakie życie- tak, jak
> ludzie bez talentu- na dodatek dotknięci niepełnosprawnścią.
Nigdzie czegoś takiego nie piszę - ani wprost, ani nie wprost. Wręcz
przeciwnie - twierdzę, że niewidomy geniusz ma wielkie szanse wybić się
w każdych okolicznościach, także wtedy, gdy ma do czynienia na co dzień
np. z sygnałami dźwiękowymi na przejściach dla pieszych. :) Choć tego,
czy rzeczywiście każdy geniusz sobie poradzi bez nich (i innych
udogodnień), nie możemy być na 100% pewni, bo nie wiemy, ilu z nich się
zmarnowało. Wiemy tylko o tych, którym się udało.
A tak w ogóle to nie chodzi nam przecież tylko o jednostki wybitne, a
szarego niepełnosprawnego.
> Ewo- życie nie jest sprawiedliwe. Nie da się tego sztucznie
> uregulować. Zauważ proszę, że np dziecko z rodziny dysfunkcyjnej, bite
> i poniewierane przez rodziców- ale zdrowe jak ryba będzie z zazdrością
> patrzeć na dziecko na wózku inwalidzkim, które jest otaczane przez
> swoich rodziców miłością.
Jesteś tego pewien? Tej zazdrości?
> Na dodatek jeszcze ten kochany dzieciak całe życie będzie korzystać z
> przywilejów- o których nie pomarzy nawet ten z rodziny dysfunkcyjnej.
> I w ten sposób tworzy się niesprawiedliwość- próbując "naprawiać
> błędy" Boga.
Medycyna też naprawia "błędy Boga"?
>
> Ależ ja się nie upieram. Po prostu- akurat uważam ten wyciąg za przesadę.
A ja nie uważam tego za przesadę.
Przepis, że w bloku mieszkalnym powyżej bodajże 4 pięter ma być winda,
też uważasz za przesadę?
> To może po prostu zostawmy to w spokoju- niech państwo się do tego nie
> miesza- społeczeństwo sobie samo poradzi? Bo jak już państwo się za
> coś bierze- to praktycznie zawsze jest to ułomne.
W Erytrei, Etopii itp. zdaje się, że państwo się do takich rzeczy nie
miesza. Ba! Nawet w Chinach państwo chyba też nie miesza się np. do tzw.
BHP albo przynajmniej nie egzekwuje za bardzo. Chciałbyś w którymś z
tych państw mieszkać, czy też uciekałbyś na Lampeduzę?
>
> No właśnie- jak pisałem: jak nie tak, too może tak. Jeszcze jeden
> przepis, jeszcze dodatkowa korekta, zmiana oznaczeń, etc.
A Ty sądzisz, że wystarczyłaby biała koperta z przeznaczeniem na
parkingu, bez dodatkowych przepisów? Czy też niech sobie kulawy szuka
miejsca w promieniu 2 km?
> To prawda- naśladują. Jednak same z siebie nie wiedzą, że mają kogoś
> dyskryminować. Jeśli nie znają tego z domu- będą się przy
> niepełnosprawnych zachowywać naturalnie.
Niepełnosprawność zwykle nie wygląda ładnie, więc i naturalne odruchy u
dzieci nie będą takie ładne.
> Nie wiem, jak wielu rodziców (procentowo) przekazuje swoim dzieciom
> takie uprzedzenia. IMO- niewielu. Poza tym- dziecko nawet z takimi
> uprzedzeniami jak zauważy, że inne dzieci bawią się z niepełnosprawnym
> normalnie- też przyłączą się do zabawy. Natomiast- gdy będą nastawione
> przez dorosłych na zasadzie: "to są niepełnosprawni- trzeba postępować
> z nimi w specjalny sposób, etc"- będą_po_prostu_spięte- co będzie
> konfliktogenne.
Pytanie tylko, czy tak właśnie wygląda wychowanie integracyjne - "to są
niepełnosprawni- trzeba postępować z nimi w specjalny sposób, etc".
>
> Dlaczego chcesz pozbawiać ludzi ich godności- i okazywać im litość?
> Przecież to poniżające.
To Ty chcesz skazywać niepełnosprawnych na litość. Ja chcę, żeby byli w
jak największym stopniu niezależni od innych. I wierzę, że można to
osiągnąć tzw. przełamywaniem barier.
>> Tylko KOMU to oceniać, czy w dobrym kierunku idą te zmiany? Moim
>> zdaniem summa summarum idą w całkiem niezłym.
> Twoim. Moim- nie. Z historii przypomina to końcowy okres cywilizacji
> łacińskiej.
Hm, to tak zapytam - w którym okresie dziejów chciałbyś się urodzić,
gdybyś mógł wybrać?
> Ależ oczywiście, że zapewnił bym dzieciom wykształcenie.
Gratuluję. Jednak niewielu mogłoby sobie pozwolić na taki luksus.
Ewa
|