Path: news-archive.icm.edu.pl!news.rmf.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!.PO
STED!not-for-mail
From: zażółcony <r...@x...pl>
Newsgroups: pl.sci.psychologia
Subject: Re: Zbrodniarze w fartuchach
Date: Wed, 2 Mar 2011 17:37:21 +0100
Organization: http://onet.pl
Lines: 36
Message-ID: <iklro1$633$1@news.onet.pl>
References: <1...@o...googlegroups.com>
<ikgsqm$8pe$1@inews.gazeta.pl> <ikic04$i0t$1@news.onet.pl>
<ikid5i$m1c$1@news.onet.pl> <ikiedp$qht$1@news.onet.pl>
<ikil89$jcs$1@news.onet.pl> <ikis1f$dl5$1@news.onet.pl>
<ikj0ca$tr6$1@news.onet.pl> <ikj273$591$1@news.onet.pl>
<ikjkia$9om$1@news.onet.pl> <ikl5te$k1t$1@news.onet.pl>
<iklqau$r3$1@news.onet.pl>
NNTP-Posting-Host: efp194.internetdsl.tpnet.pl
Mime-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; format=flowed; charset="iso-8859-2"; reply-type=response
Content-Transfer-Encoding: 8bit
X-Trace: news.onet.pl 1299083841 6243 83.14.249.194 (2 Mar 2011 16:37:21 GMT)
X-Complaints-To: n...@o...pl
NNTP-Posting-Date: Wed, 2 Mar 2011 16:37:21 +0000 (UTC)
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.5931
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.5994
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.sci.psychologia:589326
Ukryj nagłówki
Użytkownik "Chiron" <c...@o...eu> napisał w wiadomości
news:iklqau$r3$1@news.onet.pl...
> Zauważ też, że dyskusja- co ja piszę, dyskusja! Toż to wojna! Wojna
> kreacjonistów z ewolucjonistami toczy się tylko w krajach kultury
> europejskiej (Europa, USA, Kanada, Australia, Nowa Zelandia).
> Rzeczywiście- warto iść tym tropem, który wskazałeś- i zainteresować się,
> co też takiego sądzą o tych teoriach Chińczycy czy też Japończycy albo
> Hindusi. Ciekawe, naprawdę bardzo mnie to ciekawi.
Cieszy mnie, że to widzisz.
Należy przypuszczać, że starcie tradycyjnych, religijnych teorii
kosmogonicznych
z nauką będzie skutkować tam, czym własnie skutkuje: w obszarach kulturowych
zdominowanychprzez monoteizm będą funkcjonować różne odmiany kreacjonizmu
- takiego, jaki widzimy i u nas.
Nie ma chyba odpowiednio dojrzałych technicznie kultur o silnym politeiźmie
(może te Indie ?), żeby zaobserwować coś analogicznego. Ale w Chinach
myślę, że jest już na coś szansa (tylko nie ma tam klimatu politycznego do
swobodnego głoszenia wszelkch treści - sensownych czy wyssanych - w eter).
> Czy dobrze przewiduję, że każdy Chińczyk spojrzy na Cieie jak na idiotę
> a w najlepszym przypadku uzna, że po prostu w ogóle Cię nie rozumie
> bo róznice kulturowe są za duże ?
> ====================================================
==========================
> Masz sporo racji. Pewno tak sobie pomyśli:-)
I na tym pozostańmy.
Osobiście uważam, że spotkania z innymi kulturami są _bezcenne_ w kwestii
sprowadzania na ziemię. Nawet niby oczywista, prosta i odreligijniona etyka
bardzo na tym zyskuje. W tym też upatruję ogromną wartość 'odkrywczą'
buddyzmu, który pokazuje, że świat bez Boga też moze być dobrze podparty,
pełen dążeń do wyrażania miłości - i się wcale nie zawala bez 'Naczelnego
Kręgosłupowego'.
|