Path: news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail
From: "kogutek" <s...@g...pl>
Newsgroups: pl.rec.dom
Subject: Re: akumulatorowy odkurzacz bezprzewodowy - jaki
Date: Mon, 17 Jan 2011 01:40:05 +0000 (UTC)
Organization: "Portal Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl"
Lines: 47
Message-ID: <ih06ll$h3v$1@inews.gazeta.pl>
References: <ig5jum$4oa$1@portraits.wsisiz.edu.pl>
NNTP-Posting-Host: localhost
Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2
Content-Transfer-Encoding: 8bit
X-Trace: inews.gazeta.pl 1295228405 17535 172.20.26.243 (17 Jan 2011 01:40:05 GMT)
X-Complaints-To: u...@a...pl
NNTP-Posting-Date: Mon, 17 Jan 2011 01:40:05 +0000 (UTC)
X-User: sok_marchwiowy
X-Forwarded-For: 188.33.51.33
X-Remote-IP: localhost
Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.rec.dom:127344
Ukryj nagłówki
k <...@...pl> napisał(a):
> Witam,
> Myślę, że przydałby mi się odkurzacz akumulatorowy bezprzewodowy ("długi" )
> w domu.
> Mniej więcej taki:
> http://www.megamedia.pl/odkurzacz-akumulatorowy-pion
owy-hoover-fj-180-r-freejet
> -3w1.php?off=10
> Nie jako zastąpienie odkurzacza "tradycyjnego", ale jako uzupełnienie: ot
> dzieciaki naniosą trochę na płytki przy wejściu albo coś nakruszą (np.
> ciacho). Powinno dać się zebrać w 2-3 minuty i nie tracić czasu na
> przynoszenie cięższego ustrojstwa, rozwijanie, podłączanie, odłączanie,
> zwijanie kabla, chowania całości ...
> Wg mnie istotna rzecz to posiadanie "stacji bazowej" tak aby odkurzacz się
> tylko na nim stawiało - to stacja byłaby permanentnie podłączona do prądu.
>
> I teraz mam pytanie:
> Czy ktoś użytkuje taki lub podobny odkurzacz (jakie wrażenia)?
> Jak zbiera drobinki piasku (zakładam, że z kłaczkami sobie radzi)?
> Jak z czyszczeniem/opróżnianiem pojemnika kurzu?
> Czy z biegiem czasu baterie nie siadają tak, że traci moc (czas używania nie
> jest problemem - ww odkurzacz niby może pracować 30 minut - ale dywanów nie
> chciałbym nim nawet odkurzać - przewidywany czas 3-5 minut)?
> Na co jeszcze uważać wybierając/kupując tego typu ustrojstwo?
>
> pozdrawiam
> --
> k
>
>
>
Jest takie stwierdzenie że gorsze jest lepsze. W omawianej kwestii pasuja do
niego dwa urzązdenia. Pierwsze to szczotka do zamiatania. Nie warczy i nie
zużywa prądu. Łatwa w konserwacji. Posiada bardzo dużą efektywność. Dobra
kosztuje z 5 dych. Tandety po 7,99 nie polecam. Nadaje się do powierzchni
gładkich i w ograniczonym zakresie do wykłądzin. Niestety do kompletu
potrzebuje szufelki. Drugie nosi rożne nazwy Maniek, Kaska itp. To takie
pudelko z czterena kókami napędzajacymi szczotke. W przeciwieństwie do
szczotki jest to już urzązdenie techniczne. Wydaje w czasie pracy jakieś
dzwięki. Nie wymaga zasilania. Cechuje się wysoką efektywnością na dywanach i
wykladzinach z włosem. Na powierzchniach gladkich dziala trochę
gorzej.Niezwyke proste w obsłudze. Z reguły w komplecie nie ma instrukcji
obslugi. Na tej samej zasadzie co Kaski i Manki działąją samojezdne odkurzacze
po kilka tysięcy za sztukę.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
|