Data: 2007-09-10 19:42:08
Temat: Re: co mam zrobić?
Od: "Księżniczka Telimena \(gsk\)." <c...@W...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "Lia" <i...@p...org> napisał w wiadomości
news:8j4iehi02tqp$.dlg@iska.frompoznan...
> McDreamy or McSteamy? *Księżniczka Telimena (gsk).*. Seriously?.
> Seriously.
>
>
>>>> tym łatwiej, że jesteś atrakcyjną
>>>>> kobietą, co niejednokrotnie podkreślasz,
>>>>
>>>> Nigdy czegoś takiego o sobie nie napisałam,
>>>
>>> Nie chce mi się przeglądać Twojej twórczości teraz. Polegam na swojej
>>> pamięci, która rzadko mnie zawodzi :-).
>>
>> Ale czasami jednak zawodzi.
>
> Nie zawodzi, nie raz i nie dwa podkreślałaś jaka to niezła laska z Ciebie.
Kiedyś jedna z miłych grupowiczek pokusiła się o moją specyfikację :) i tak
mnie opisała:
"Wyobraź sobie kobietę koczkodana o wzroście 159 cm i na dodatek otyłą,
mieszkającą w zagrzybionym mieszkaniu. Pracującą w banku, co pewnie nie było
zbyt fascynujące szczególnie finansowo i dlatego chcącą zająć się
działalnością biznesową dla teatru. Może depresja poporodowa doprowadziła ją
do tego stanu? A może to, że kot gwałci jej siostrę? A może to, że ma męża,
którego nie wie czy kocha, ale myśli, że nienawidzi. Nie wie co
robić, bo mąż sam jeździ na wakacje do Kenii podczas gdy ona poszukuje
kwater nad naszym morzem i gospodarstw agroturystycznych? Boi się
uzależnienia finansowego od męża, chciałaby mieć dom i łudzi się, że suma
300 tys. wystarczy na jego budowę, choć to i tak jest to kwota poza jej
zasięgiem. Może to, że jej jedyne rozrywki to malowanie twarzy, zabawy z
kotami, wychodzenie na spacer, do kina i teatru, czy na lody z dziećmi i
serial Na dobre i na złe". A może ma wyrzuty sumienia, że bez sensu przekuła
dziecku uszy i potem ropiały? Może to, że mąż zabrał jej wolność i tylko
jego śmierć ją uwolni od tyrana, który prosi aby pytała na forum "co zrobić,
gdy żona przedkłada komputer nad męża?"
Dziewczyna spędziła kilka godzin przed komputerem, żeby przeczytać ogromną
ilość moich postów, dlatego, żeby docenić jej ciężką pracę zapisałam sobie
to na wieczną pamiątkę :) To już stara sprawa i opis trochę nieaktualny,
ale... Swoją drogą musiałam ją wkurzyć :)
Teli.
Teli.
|