Data: 2002-11-27 17:10:43
Temat: Re: zdrada
Od: "EvaTM" <e...@i...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "PEnzym" <p...@w...pl> napisał w wiadomości
news:as28bv$e46$1@news.tpi.pl...
> > Ciągle tutaj trąbię by dobrze wybierać i nie spieszyć się!:)
Miło mi, Przemku, że wyciągnąleś mnie z archiwum, niezbyt jeszcze
zmiętą ;)..
Jak widzisz nie zmieniam przekonań. Daję Wam to, co przerobiłam
już sama ;)).
> :-) Ile to ja widzę dziewczyn w pośpiechu. :-)
> To ich problem głównie dotyczy. Dojrzałość fizyczna (optymalna) między 16 a
> 35 (prawie max) rokiem życia. Ile z nich zdąży w tym czasie ukształtować
> emocje i dojrzeć emocjonalnie ? Jak dojrzeć emocjonalnie ? Chyba przebywając
> wśród innych ludzi i to najlepiej przekroju róznych sytuacji życiowych. :-)
> Prawie nie do zrobienia. Doświadczenia z rodziny ??? Wiadomo że jest różnie.
> Moda na równolatków zdaje się obowiązywała. Teraz nawet odwrócenie
> proporcji wieku lansują. To próbuje wrzucić presję na xy. Kto tworzy presję
> ? Czy nie kobiety ??? Mamy do zagospodarowania około 65-75 lat życia. :-)
> Brak nadziei wywołuje pośpiech, bo może się nie zdążyć, a z drugiej strony
> beztroska w mediach i banalizowanie profilaktyki. :-)
> A w takim środowisku to tylko nieprzemyślane (nie całkiem wolne od
> nacisków) decyzje i ich skutki zwłaszcza wtedy kiedy życie później zwolni,
> rozumu przybędzie lub oczy się otworzą w nowej sytuacji. :->
Masz rację, trudno to przetrenować "na sucho".
Jednak.. zastanowić się warto zawsze. Nie gnać tak na oślep! :))
> > Powiem Ci coś.. gdybym miała teraz tę wiedzę i mogła wrócić
> > do swojej 21 wiosny życia ;), to.. poczekałabym z tym kajdankowaniem:)
> > do 30-tej :)) albo wręcz obeszłabym się bez kajdankowania.
> > Poznałabym więcej świata, więcej ludzi.
> > Stanęłabym najpierw samodzielnie na nogi. Rozwinęłabym skrzydła
> > w zawodzie, takim jak mój, lecz najpewniej w innym ;).
> > Miałabym dwójkę dzieci w zbliżonym wieku.
> Ten instynkt macierzyński i potrzeba macierzyństwa do pełniejszej
> dojrzałości. :-)
> Jedna z moich kolerzanek twierdziła że powinno być moralnie dopuszczalne
> "puszczenie się" dla urodzenia dziecka, bo "każda kobieta powinna mieć prawo
> do dziecka"... a może jeszcze do sexu i innych głupot.
Dlaczego głupot? Przecież seks to nie głupota, chyba że to
tzw. "czysty seks". Tym można się tylko okaleczyć!! ;)
Mówię zwłaszcza o dziewczynach..
Jeśli dziewczyna potrafi odzielać seks od uczuć, to znaczy,
że coś złego stało się na jej "drodze". To już nie jest dziewczyna,
to pół_man ;).
> Mam nadzieję, że jakiś
> > M przez duże M ;)) by się znalazł, zważywszy na moją nieszpetność:).
> > I sądzę, że wiedząc to, co już w tym wieku wiedziałabym..
> > nie przyszłaby nam do głowy nawet myśl o zdradzie.
> Przy osiągnięciu dojrzałości to prawie pewne. ;-)
No więc właśnie. Dobre trwałe związki może tworzyć tylko
DWOJE dojrzałych ludzi, niekoniecznie związanych jakimiś
kajdankami ;).
> Powymadrząłem się.
> Pozdrawiam - Przemek
Również pozdrawiam
E.
|