Data: 2003-03-31 15:31:12
Temat: Odp: 'niewieczna' Przyjaźń
Od: "patrycja." <p...@K...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
jbaskab
> Napisałam chyba przejąć się, a nie zrozumieć-a to, Patrycjo, dwie różne
> sprawy...
skoro nie zamierzasz się czymś przejmować, oznacza ze to ignorujesz a
ignorancja prowadzi do niezrozumienia, Asiu :]
> > więc Przyjaźń nie może być radosna i wesoła? chyba Ci współczuję
> Może być, a nawet jest ale nie tym mierzę to, czy ktoś jest moim
> przyjacielem... Oczywiście każdy ma swoje własne preferencje według czego
> ocenia przyjaźń i kogo nazywa przyjacielem...
oczywiście że ja też nie określam kogoś mianem Przyjaciela tylko dlatego że
jest "fajny" :]
gdyby nie Twoja wyżej wspomniana "ignorancja" nie rozmawiałybyśmy teraz o
tym ;)
> czytaj całość a nie wyrywaj z kontekstu...bo faktycznie można wtedy wiele
> "zrozumieć"....
przyganiał kocioł garnkowi... ;)
> To znaczy ze wykluczasz odpowiedzi w poważniejszym tonie :P?
to znaczy że żart powinien zostać żartem ;p niemniej uważam ze "fajna" to
też właściwy przymiotnik dla Przyjaźni, ale tylko pod warunkiem że
_nie_jedyny! :]
> Dobra. Stop. Bo sytuacja się zaognia a nie wiem właściwie po kiego
> diabła...Chyba atmosfera wojenna ciągle sie utrzymuje w powietrzu :P
w kabelkach chciałaś powiedzieć ;)
/ja nie widzę ognia.. może niedowidzę :/
|