Strona główna Grupy pl.rec.kuchnia Olej palmowy zabija... także głodem!

Grupy

Szukaj w grupach

 

Olej palmowy zabija... także głodem!

Liczba wypowiedzi w tym wątku: 56


« poprzedni wątek następny wątek »


1. Data: 2017-09-04 23:12:30

Temat: Olej palmowy zabija... także głodem!
Od: i...@g...pl szukaj wiadomości tego autora

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114944,223
09240,orangutany.html
"Indonezyjskie torfowiska Tripa - jedna z ostatnich ostoi orangutanów - pustoszeją w
błyskawicznym tempie. Wszystko przez pazerność producentów oleju palmowego, którzy do
obsadzenia nowych terenów wycinają i wypalają tysiące hektarów rodzimej roślinności.
Pojawiające się w jej miejsce drzewa służą do produkcji jednego z najpopularniejszych
jadalnych tłuszczów na świecie. Dla orangutanów są symbolem śmierci - z głodu lub
ręki pracowników plantacji."

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


Zobacz także

2. Data: 2017-09-06 09:03:55

Temat: Re: Olej palmowy zabija... także głodem!
Od: Trybun <c...@j...ru> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 2017-09-04 o 23:12, i...@g...pl pisze:
> http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114944,223
09240,orangutany.html
> "Indonezyjskie torfowiska Tripa - jedna z ostatnich ostoi orangutanów - pustoszeją
w błyskawicznym tempie. Wszystko przez pazerność producentów oleju palmowego, którzy
do obsadzenia nowych terenów wycinają i wypalają tysiące hektarów rodzimej
roślinności. Pojawiające się w jej miejsce drzewa służą do produkcji jednego z
najpopularniejszych jadalnych tłuszczów na świecie. Dla orangutanów są symbolem
śmierci - z głodu lub ręki pracowników plantacji."


"Wszystkiemu winna pazerność" , - 100%racji. Czyli przyłączasz się do
mojego piętna kapitalizmu i i stylu gospodarki innej niż planowana? Nie
ma potrzeby sięgać do odległych krajów, mieszkam w Polsce i niecałe 30
lat kapitalizmu wystarczyło miejscowej szarańczy aby z okolicznych
jezior i rzek zrobić ichtiologiczną pustynię.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


3. Data: 2017-09-06 12:18:46

Temat: Re: Olej palmowy zabija... także głodem!
Od: Akarm <a...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 2017-09-06 o 09:03, Trybun pisze:
> W dniu 2017-09-04 o 23:12, i...@g...pl pisze:
[NTG]

Znowu hołota zaczyna politykowanie. :/
Wont do kibla!

--
Akarm
http://bykom-stop.cba.pl/
Nie trawię chamstwa, nieuctwa, bydła wszelakiego

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


4. Data: 2017-09-07 02:25:56

Temat: Re: Olej palmowy zabija... także głodem!
Od: i...@g...pl szukaj wiadomości tego autora

Nie obnoś się z tą autoniestrawnością, chamie.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


5. Data: 2017-09-07 02:33:54

Temat: Re: Olej palmowy zabija... także głodem!
Od: i...@g...pl szukaj wiadomości tego autora

Bo niby szarańcza sprzed 30 lat była mniej pazerna? Doskonale pamiętam, jak
notorycznie tłukła ryby prądem ile wlezie. Nawet jeden taki egzemplarz, znany mi
osobiście, śmierć poniósł w odmętach, bo nie wylazł zanim znalazły się pod napięciem,
puszczonym przez skacowanych koleżków-półgłówków.
Więc te 30 ostatnich lat nie widzi mi się jakoś lepiej, niż poprzednie.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


6. Data: 2017-09-07 10:59:56

Temat: Re: Olej palmowy zabija... także głodem!
Od: Trybun <c...@j...ru> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 2017-09-07 o 02:33, i...@g...pl pisze:
> Bo niby szarańcza sprzed 30 lat była mniej pazerna? Doskonale pamiętam, jak
notorycznie tłukła ryby prądem ile wlezie. Nawet jeden taki egzemplarz, znany mi
osobiście, śmierć poniósł w odmętach, bo nie wylazł zanim znalazły się pod napięciem,
puszczonym przez skacowanych koleżków-półgłówków.
> Więc te 30 ostatnich lat nie widzi mi się jakoś lepiej, niż poprzednie.


Oj, widać nie praktykujesz. Może i tłukli ale nie na taka skalę, a jak
już tłukli to jednocześnie zarybiali. Dzisiaj ryba w Polsce nie ma
najmniejszych szans aby dotrwać choćby do tarła.  Do pustoszenia
polskich wód przyczynia się nawet PZW, jak kapitalizm to kapitalizm -
dlaczego niby władzę okręgów nie miałyby prowadzić odłowów sieciowych po
których wędkarz na wędkę może złowić tylko płotkę wielkości palca.. i te
kapitalistyczne kołtuny mają czelność jeszcze podnosić wysokość
opłacanych przez wędkarza składek..

Jeżeli mowa o pazerności - i wtedy z pewnością żyli w Polsce ludzie
pazerni, jednak tą swoją pazerność mogli realizować co najwyżej w
marzeniach sennych.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


7. Data: 2017-09-07 11:47:55

Temat: Re: Olej palmowy zabija... także głodem!
Od: i...@g...pl szukaj wiadomości tego autora

Nie praktykuję. Jeszcze czego, żeby baba ryby łowiła. Mąż praktykuje - od dzieciństwa
i nadal jako dorosły, a od kilku lat także w zarządzie Koła. Na składki nikt nie
narzeka. Muszą być, bo nue rylko na łowienie si płaci - są imprezy dla dzueci,
charytatywne, "kołowe", są zawody - to wszystko KOSZTUJE.
A ryby są łowione i WYPUSZCZANE. Nie po to się łowi, żeby koniecznie do wora ładować.
Czasem coś przyniesie do domu, ale generalnie nie lubi tej roboty przy sprawianiu, a
ja tym bardziej.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


8. Data: 2017-09-07 14:09:18

Temat: Re: Olej palmowy zabija... także głodem!
Od: i...@g...pl szukaj wiadomości tego autora

A co do pazerności i marzeń sennych w Komunie - to sorry, ale zwłaszcza wtedy kwitło
wszelkie kłusownictwo, a w mieście masowe i jawne złodziejstwo nazywane
eufemistycznie "przynoszeniem z pracy" :->

Teraz te zjawiska są w zaniku. Dziś, kiedy postkomusza moralna demolka społeczeństwa
jakoś się zabliźnia, własność prywatna jest dobrem a nie piętnem i ludziom jakoś
niesporo kraść (ryby, rzeczy), kiedy mają dostęp do dóbr wszelkich i tylko pieniądz
bywa problemem - podobnie jak niesporo im już śmiecić na zadbanych, czystych ulicach
i skwerach (nie wiem jak u kogo, ale u nas w Kielcach tak jest).

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


9. Data: 2017-09-07 15:28:27

Temat: Re: Olej palmowy zabija... także głodem!
Od: Trybun <c...@j...ru> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 2017-09-07 o 11:47, i...@g...pl pisze:
> Nie praktykuję. Jeszcze czego, żeby baba ryby łowiła. Mąż praktykuje - od
dzieciństwa i nadal jako dorosły, a od kilku lat także w zarządzie Koła. Na składki
nikt nie narzeka. Muszą być, bo nue rylko na łowienie si płaci - są imprezy dla
dzueci, charytatywne, "kołowe", są zawody - to wszystko KOSZTUJE.
> A ryby są łowione i WYPUSZCZANE. Nie po to się łowi, żeby koniecznie do wora
ładować. Czasem coś przyniesie do domu, ale generalnie nie lubi tej roboty przy
sprawianiu, a ja tym bardziej.


Co prawda rzadkość, ale można nad wodą spotkać panie z wędką w ręku..
Problem w tym że nad wodami coraz większa pustynia a opłaty rosną. Widać
że PZW postawił sobie za punkt honoru nie pozostawać daleko w tyle za
prywatnymi dzierżawcami wód.  Jedyne co ich odróżnia na dzień dzisiejszy
to detal że jeszcze nie kradną ryb za pomocą prądu.

To już zależy od upodobania. Wg regulaminu wędkarz ma prawo zabrać do
domu 5 kg ryb. Problemem jest to że dzisiaj trudno o złowienie 1/10 tego
limitu.


› Pokaż wiadomość z nagłówkami


10. Data: 2017-09-07 15:29:25

Temat: Re: Olej palmowy zabija... także głodem!
Od: Trybun <c...@j...ru> szukaj wiadomości tego autora

W dniu 2017-09-07 o 14:09, i...@g...pl pisze:
> A co do pazerności i marzeń sennych w Komunie - to sorry, ale zwłaszcza wtedy
kwitło wszelkie kłusownictwo, a w mieście masowe i jawne złodziejstwo nazywane
eufemistycznie "przynoszeniem z pracy" :->
>
> Teraz te zjawiska są w zaniku. Dziś, kiedy postkomusza moralna demolka
społeczeństwa jakoś się zabliźnia, własność prywatna jest dobrem a nie piętnem i
ludziom jakoś niesporo kraść (ryby, rzeczy), kiedy mają dostęp do dóbr wszelkich i
tylko pieniądz bywa problemem - podobnie jak niesporo im już śmiecić na zadbanych,
czystych ulicach i skwerach (nie wiem jak u kogo, ale u nas w Kielcach tak jest).


Dzisiaj wobec niczym nieograniczonej dostępności do wiatrówek
skretyniałe debile w ludzkiej skórze do zabawy strzelają nawet do
wróbli. Piszesz o zaniku tego procederu. Z miejsca w którym teraz
mieszkam na stałe jestem związany od baarrdzo dawna. Już jako dzieciak
miałem okazję spróbować rosołu z bażanta. Jeszcze kilkanaście lat tamu
gdy wylądowałem tu na stałe to dziczyzna dominowała na stole. Węgorze
były wędzone co najmniej raz na miesiąc. Dzisiaj nawet nie idzie kupić,
bażanty, zające, że o kuropatwach nie wspomnę, są już tylko
wspomnieniem.  Taka bieda nastała po tym nastaniu "jednego słusznego
systemu", że chłop faktycznie nie przepuści już niczemu żywemu.

Jeżeli przez własność prywatną rozumiesz szeroko stosowane obecnie
ograniczanie swobody dostępu do dóbr naturalnych innym ludziom to ja już
zupełnie nie rozumiem Twoich wartości. To zdecydowanie nie
(pseudo)komuna sprawia że są ludzie ze skłonnościami stawiania płotów
innym w dostępie do jeziora.

› Pokaż wiadomość z nagłówkami


 

strony : [ 1 ] . 2 ... 6


« poprzedni wątek następny wątek »


Wyszukiwanie zaawansowane »

Starsze wątki

Krążki kalmarów w cieście - jak?
Monsieur Cuisine - opinie
Dobija mnie reklama
Świnka Grażynka
nie jedzcie mięsa

zobacz wszyskie »

Najnowsze wątki

Pizza wegetariańska.
Oszustwa hipermarketów.
Młody piernik
Masło - ile cię cenić trzeba?
Mięso puchnie

zobacz wszyskie »



  X   Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.   X