Data: 2003-12-05 18:26:23
Temat: Re: Awaryjne lądowanie
Od: "and" <a...@a...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "Zbigniew Andrzej Gintowt" <z...@c...net.pl> napisał w
wiadomości news:bqq973$ldt$1@nemesis.news.tpi.pl...
> Głupota ludzka nie ma granic. Upadek na ziemię helikoptera, którym
> podróżował Premier "uszlachetniono" określając to wydarzenie jako
> "lądowanie awaryjne". Podobnie ląduje kamień wyrzucony do góry, kiedy
> zmienia kierunek lotu w stronę powierzchni ziemi.
Nie masz racji w tej sprawie. Sposob awaryjnego lądowania helikoptera opisał
dzisiaj rano w programie "kawa czy herbata" taki gruby major rezerwy
lotnictwa o nazwisku bodajze Fiszer. Sprawa polega, o ile dobrze
zrozumiałem, na manipulowaniu pracą wirnika i spowodowaniu, że staje się ona
czynnikiem hamujacym opadanie.
W innych sprawach - zgoda!
a.
|