Data: 2009-12-16 00:06:06
Temat: Re: Chironowi polecam... //długie
Od: "michal" <6...@g...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Chiron wrote:
>>>>>>> Jeśli chodzi o mnie- to jak dostaję jakąś zadrukowaną kartkę-
>>>>>>> bez słowa wpisanego ręcznie- to czuję się trochę obrażony.
>>>>>> E, tam, od razu tak do siebie wszystko bierzesz? Teraz trudno
>>>>>> znaleźć kartkę bez nadruku w środku.
>>>>> Wiesz, niech będzie nadruk- ale kilka słów od siebie każdy mógłby
>>>>> dopisać...tak myślę. Przykro mi jest jednak bardzo, jak próbuję
>>>>> tłumaczyć ludziom, że wydrukowana z drukarki, SMS, e-mail- to
>>>>> tylko erzac życzeń, że biorąc do ręki kartkę z czyimś pismem
>>>>> wchodzę z nim w relacje, o którą raczej trudno czytając e-mail,
>>>>> i...rzadko kto to już rozumie...
>>>> Rzadko kto rozumie?
>>>> Prawdopodobnie pokolenie, które to rozumie, powoli odchodzi w
>>>> zapomnienie? Dzisiejsza młodzież wzrusza się sms-ami i mailami. No,
>>>> może młodzież poza Twoimi i Ikselki zstępnymi.
>>> Tak, i nasi zstępni umieją liczyć sami, bez kalkulatora...
>> Ale do ilu bez kalkulatora?
> Ja kiedyś mnożyłem do 2 liczb 3, a nawet 4 cyfrowych...ale teraz mam
> raczej negatywny stosunek do tamtego mnie...
Jeśli masz na myśli wykowywanie mnożenia na liczbach czterocyfrowych
korzystając jedynie z własnej pamięci, to takie umiejętności posiadają tylko
geniusze lub soby dotknięte autyzmem, albo jedno i drugie mający w sobie.
--
pozdrawiam
michał
|