Data: 2006-09-07 20:04:09
Temat: Re: Czy Polska to lumpex europy?
Od: "Madoniowie" <m...@w...go2.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "Huckleberry" i poprzednicy napisali:
>> Czyli nie ma reguły.
>
> A także ALVE regał narożny 999zł / 1383zł
> Więc czasem różnice są duże w drugą stronę.
> Ja sądzę że może to m. in. wynikać z kosztów transportu.
> Zalezy gdzie co jest produkowane, jak daleko i czy trzeba to przewieźć,
> być może na niektóre towary trzeba opłacić jakieś cła czy coś w tym
> stylu...
> pozdrawiam
Oczywiście nie jest regółą, że wszystko jest drożej. Ale niestety większość
rzeczy. I chyba wszystkie kuchnie. Nie sądzę, że koszty transportu są tu
winowajcą, bo niektóre rzeczy produkowanie w PL albo Rosji są u nas droższe
niż w DE. A cła? Jesteśmy w UE.
Ja również natrafiłem na takie przykłady. Przy czym zdarzyło się na
przykład, że ta droższa ikeowa rzecz była wyposarzona w szuflady metalowe
blum zamiast paździerzowych. Chodzi mi głównie o to, że generalnie jest
drożej w Polsce. Porównywałem swego czasu katalogi. A u nas tańszy jest
grunt, dużo tańsza praca, więc z czego to wynika? Poza tym jest u nas
mniejszy asortyment, a nowości docierają z opóźnieniem.
A jeśli chodzi o porównanie cen, to jeszcze Lidla brałem pod lupę. I co? I u
nas średnio trochę drożej. Miałem okazję również porównać produkty z Lidla
pod względem jakości. Papier toaletowy, ręczniki papierowe, płyn do mycia
naczyń, czekoladę, ser feta... Niestety oprócz drobnej ceny różnica w
jakości jest _kolosalna_. Tutaj serio inne słowo nie pasuje. Można wiele
powiedzieć o papierze toaletowym z PL, ale napewno nie, że jest do d...
Pozdrawiam,
Przemek
http://madoniowie.republika.pl
----------------------------------------------------
--------------------
Rzecznik rządu to człowiek, który kicha, gdy rząd jest zaziębiony. (Henri
Tissot)
----------------------------------------------------
--------------------
|