Data: 2006-04-12 07:13:03
Temat: Re: Dentysta- polecamy metodę
Od: "Agnieszka" <a...@p...poznan.pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
>
> wydlubywanie "dlutkiem" prochnicy nie jest zadna metoda nieznana, czy tez
> nowa, albo jakas spacjalna. czesto prochnice, szczegolnie "miekka" wydlubuje
> sie
> wlasnie takim ekskawatorem. w sumie zwykle i tak trzeba doczyscic prochnice
> wiertlem, bo eksawator taki ma swoje ograniczenia. moze piszesz o jakiej
> innej
> metodzie, i oby, bo jesli ma byc to tylko to "dlutko" o ktorym ja mysle, to
> widze, ze
> dentystka zastosowala to dlutko tylko po to, zeby nie wiercic wiertlem (moze
> bolec, dzicko sie boi) ale poniewaz nie za duzo doczyscila, zalozyla plombe
> wydzielajaca fluor, w
> nadzie, ze pod ta plomba niz sie nie stanie z pozostawiana tam prochnica.
> mam tylko nadzieje, ze jest to jednak inna matoda, bo ta o ktorej mysle
> ma "krotkie" nogi.
>
>
Mam nadzieję, że to jest jednak inna metoda niż ta o której myślisz, z "
dłuższymi" nogami bo musi to wytrzymać jeszcze chociaż z 5-6 lat. Dentystka
twierdziła, że jest to nowość a ja mimo wielu wizyt w różnych gabinetach i wielu
rozmów nigdy wcześniej nie widziałam ani takiego sprzętu ani takiej metody. Nie
jestem co prawda w przeciwieństwie do ciebie stomatologiem więc sie nie znam ale
moge mieć nadzieję, że to zadziała. Pozdrawiam.Agnieszka
> iwon(k)a
>
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|