Data: 2006-10-20 17:06:19
Temat: Re: Dlaczego od piwa rośnie brzuch.
Od: <j...@n...pl>
Pokaż wszystkie nagłówki
Użytkownik "Marek Bieniek" <a...@s...re.invalid> napisał w wiadomości
news:k73mbs8zhhqi.dlg@always.coca.cola...
> On Fri, 20 Oct 2006 14:47:54 +0200, j...@n...pl wrote:
>
>>> Nie jesteś w błędzie, masz rację. Każda superata kaloryczna się odłoży:)
>>>
>> Bzdura.
>
> Taaak:)
>
> Człowiek zjadł (znaczy dostarczył sobie) 3500 kilokalorii, zużył 1800.
> Co dzieje z taką superatą? Wyparowuje? Znika? Zostaje wypromieniowana
> jako prądy selektywne? ;P
>
Ogromne ilości kalorii jest w tłuszczach zwierzęcych,a nie wiesz, że są one
zamieniane na energię? A nadmiar tłuszczów organizm po prostu wydala.
Głupotą medycyny akademickiej są bzdurne formułki, że osadza się potem w
formie blaszek miażdżycowych po syntezie cholesterolu i trójglicerydów. To
dlaczego optymalni nigdy nie tyją (szczególnie mam na myśli tych, którzy
utracili dziesiątki kilogramów), a zjadają dużo kalorii??? Optymalni mają
znikome ilości energii z węglowodanów, tylko ok. 10%. I zgadza się to w tym
sensie, że kiedyś zjadali 450 g węglowodanów na diecie "normalnej', a teraz
60 g.
Nie możesz filozofować, bo to są nauki podstawowe, wszystko można obliczyć.
Pozdrawiam Jurek M.
|